fbpx

Atak paniki: jak powstaje? jak sobie z nim radzić?

Najbardziej nieprzyjemnym skutkiem nadmiernej reakcji na stres są niewątpliwie ataki paniki. Stanowią one częsty problem osób z zaburzeniami lękowymi, a ich przyczyną jest aktywacja jądra środkowego w ciele migdałowatym. 

Atak paniki objawy

Atakowi paniki towarzyszy skrajne pobudzanie, czasami uczucie przerażenia, wściekłości lub niezdolności do poruszania się oraz mocniejsze i szybsze bicie serca, pocenie się, przyspieszony oddech, a często również drżenie ciała. Osoby doświadczające napadów paniki mogą odczuwać pragnienie zaatakowania kogoś (walcz) albo mieć wrażenie, że nie są zdolni do podjęcia jakiegokolwiek działania (nie ruszaj się). Inne możliwe objawy paniki to reakcje układu współczulnego, takie jak zawroty głowy, nudności, otępienie lub drętwienie, trudności z przełykaniem, uderzenia gorąca lub dreszcze. Dodatkowo rozszerzające się źrenice sprawiają, że świat staje się nienaturalnie jaskrawy, a czas zdaje się płynąć wolniej.

Niewiele jest w życiu doświadczeń bardziej nieprzyjemnych i przytłaczających niż atak paniki.

Powodują one tak duży stres, iż przeżywające je osoby boją się, że stracą nad sobą kontrolę, zwariują albo za chwile umrą. Ataki paniki zwykle trwają od jednej minuty do pół godziny, ale mogą powracać falami; nie tylko wzbudzają przerażenie, ale także są bardzo wyczerpujące.

atak paniki

Napady paniki zazwyczaj występują wtedy, gdy ciało migdałowate reaguje na bodziec lub wyzwalacz, którego nie jesteśmy świadomi. Atak paniki oznacza przede wszystkim, że nasze ciało rozpoczęło działanie według schematu walcz, uciekaj lub nie ruszaj się w nieodpowiednim czasie na skutek nadmiernej reakcji ciała migdałowatego, często spowodowanej pojawieniem się wyzwalacza, który nie stanowi prawdziwego zagrożenia. Oczywiście jeśli istniałoby prawdziwe niebezpieczeństwo, nasze naturalne reakcje fizyczne pomogłyby nam się schować, uciec lub walczyć z napastnikiem; byłyby uzasadnione i przydatne.

Zadaj sobie pytanie: co jest moim wyzwalaczem?

Ponieważ ciało migdałowate reaguje na pewien określony bodziec, często zdarza się, że dana osoba doświadcza napadów paniki w tych samych lub podobnych miejscach i sytuacjach, na przykład w tumie ludzi, podczas prowadzenia samochodu, w kościele lub w sklepie.

Chociaż wyzwalacz paniki może być trudny do zidentyfikowania, zawsze istnieje coś, co aktywowało ciało migdałowate i spowodowało napad.

Większość ludzi doświadcza w życiu jednego lub dwóch ataków paniki, a dla wielu z nas takie incydenty oznaczają straszne, ale przejściowe niedogodności. U osób przeżywających regularne napady paniki, często diagnozuje się zespół lęku napadowego. Statystycznie większość osób doświadczających napadów paniki to kobiety, ale możne to wynikać częściowo z faktu ukrywania podobnych przeżyć przez mężczyzn.

Atak paniki jak sobie radzić

Część osób próbuje sobie radzić z napadami paniki, prowadząc niezdrowy tryb życia, na przykład pijąc dużo alkoholu lub zażywając narkotyki. Takie strategie pomagają ukryć problem, ale nie usuwają jego przyczyny, czyli nie zmieniają odpowiednio mechanizmów działania mózgu. Istnieją jednak inne sposoby walki z lękiem. Nawet jeśli odziedziczyłeś po przodkach wrażliwe ciało migdałowate podatne na reakcje stresowe, możesz wykorzystać język ciała migdałowatego, aby przejąć kontrolę nad własną panika.

Czy doświadczyłeś ataku paniki?

Poniższa lista objawów paniki pomoże ci ocenić, czy przeżyłeś napad. Jeśli doświadczyłeś wielu wymienionych objawów jednocześnie, prawdopodobnie był to napad. Podczas napadu paniki zapewne nie zdawałeś sobie sprawy z tego co się z tobą dzieje; tymczasem doświadczyłeś skrajnej reakcji emocjonalnej spowodowanej pobudzaniem układu współczulnego przez jądro środkowe oraz nagłego uwolnienia adrenaliny do krwiobiegu. Wymienione niżej symptomy świadczą o wpływie układu współczulnego na procesy fizjologiczne;

  • mocniejsze lub szybsze bicie serca
  • uczucie strachu lub przerażenia
  • pocenie się
  • hiperwentylacja (zbyt szybkie i głębokie oddychanie)
  • zawroty głowy lub oszołomienie
  • pragnienie ucieczki
  • drżenie lub roztrzęsienie
  • nudności
  • otępienie lub odrętwienie
  • chęć do ataku
  • potrzeba skorzystania z toalety
  • dreszcze lub uderzenia gorąca
  • poczucie bycia sparaliżowanym
  • ucisk lub dyskomfort w klatce piersiowej
  • poczucie nierzeczywistości
  • trudności z przełykaniem
  • strach przed popadnięciem w szleństwo
  • brak tchu

Jeśli w przeszłości doświadczyłeś napadu paniki, zastanawiasz się pewnie, jaka jest najlepsza metoda na poradzenie sobie z napadem paniki. W sytuacji nagłego ataku, mamy do dyspozycji trzy strategie opierające się na ciele migdałowatym, które mogą nas uspokoić: głębokie oddychanie, rozluźnianie mięśni i ćwiczenia fizyczne.

Żadna z nich nie jest w stanie natychmiastowo zniwelować pobudzenia organizmu, ale zredukują one dyskomfort i skracają czas trwania napadu.

Głębokie oddychanie: w przypadku napadu paniki najlepszą rzeczą jaką można zrobić, jest spokojne oddychanie. Część objawów ataku paniki, na przykład mrowienie oraz zawroty głowy, wynikają bezpośrednio z hiperwentylacji. Wykonywanie powolnych, głębokich i pełnych oddechów, które rozszerzają płuca i obniżają przeponę jest dobrym początkiem. Udowodniono, że spokojny oddech redukuje pobudzenie w ciele migdałowatym.

Rozluźnienie mięśni: ciało migdałowate reaguje na napięcie mięśni, a napięte mięśnie zwiększają pobudzenie ciała migdałowatego. Nauka technik relaksacji mięśni i regularne ich stosowanie pomagają skrócić napady paniki i zmniejszyć częstotliwość ich występowania.

Ćwiczenia fizyczne: Podczas napadu paniki zalecany jest spacer lub wysiłek fizyczny – pomoże on zużyć nadmiar adrenaliny i skrócić czas odczuwania lęku. Należy pamiętać, że organizm w tej sytuacji reaguje według reakcji walcz lub uciekaj, jest więc przygotowany na wysiłek fizyczny.

Na koniec najistotniejsza uwaga: atak paniki, mimo że jest on wyjątkowo przerażającym i nieprzyjemnym doświadczeniem, nie może sprawić ci bólu fizycznego. W rzeczywistości twoje wrażenia podczas napadu są oznaka zdrowia. Unikanie sytuacji może przynieść ulgę na krótki czas, ale na dłuższą metę zwiększy pole zasięgu ataków paniki i sprawi, że będzie ci trudniej je przezwyciężyć.

Jeżeli to możliwe, postaraj się zrelaksować, oddychać głęboko i stawiać czoła sytuacji.

Chociaż zdecydowanie łatwiej to powiedzieć, niż zrobić, odzyskanie kontroli nad ciałem migdałowatym jest niezbędne, gdyż jego reakcje są zależne od doświadczeń. Jeśli będziesz unikać stresujących zdarzeń, ciało migdałowate “nauczy się” reakcji ucieczki zamiast wychodzenia z zagrożenia obronną ręką. Nad lękiem i atakami da się zapanować. Jeśli potrzebujesz wsparcia rozważ skorzystanie z pomocy psychologa.

Zostaw w komentarzu informację czy ten artykuł był dla ciebie przydatny. Możesz go również ocenić, klikając w gwiazdki pod artykułem. Komentując, udostępniając (poniżej szybka opcja), “lajkując” doceniasz moją pracę i pomagasz dotrzeć temu artykułowi do większej liczby osób. DZIĘKUJĘ <3

Artykuł na podstawie książki: Catherine M. Pittman , Elizabeth M. Karle, “Zalękniony mózg” wyd. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

atak paniki leczenie

Psycholog Wojciech Klęk

Witaj! Na imię mam Wojtek, od 2014 lat przewodzę społeczności Świadomie Przez Życie i pomagam ludziom wprowadzać zmiany w życiu poprzez szkolenia oraz sesje indywidualne. W pomocy psychologicznej wspieram klientów w poszerzaniu samoświadomości, przepracowaniu trudnych emocji oraz wypracowaniu nowych, skutecznych metod radzenia sobie z problemami. Pracuje w nurcie poznawczo-behawioralnym, terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach oraz ACT. “Sama wiedza nie wystarczy, trzeba jeszcze umieć ją stosować” Kładę nacisk na praktykę, zależy mi by klienci po sesjach wdrażali wyniesioną wiedzę w swoim życiu. Doświadczali i kreowali go swoimi działaniami / brakiem działań, decyzjami / brakiem decyzji. W pracy coacha towarzyszę klientowi w procesie odkrywania jego mocnych stron, ustalaniu celów zgodnych z jego wartościami życiowymi oraz wdrożeniu skutecznych metod działania. Dzielę się swoją wiedzą oraz dostarczam narzędzia, które ułatwiają wprowadzenie pożądanej zmiany. Fascynuję się kulturą Japonii. Praktykuję ZEN – sztukę uważności oraz Kaizen – wprowadzanie zmian małymi krokami. Mieszkam w Krakowi

KONSULTACJA