fbpx

Człowiek, małpa, gad – wewnętrzna walka mózgów

Każdy z nas odczuwa czasem rozdarcie, zwłaszcza przy podejmowaniu ważnych wyborów. Mierząc się z problemem, rozum każe robić co innego, serce chciałoby inaczej, a instynkt podpowiada, żeby uciec od problemu i zapomnieć o sprawie. Brzmi znajomo? Na pewno jesteś w stanie zastosować to do wielu sytuacji z przeszłości. Skąd to wewnętrzne rozdarcie? To wynik „walki” pomiędzy trzema mózgami. Tak, trzema! Warto poznać je dokładnie, aby wiedzieć, jak wpływają na nasze codzienne życie społeczne.

3w1

Naukowcy wyróżnili trzy struktury mózgu, które pełnią różne funkcje i mają odmienne poczucie czasu i przestrzeni:

  1. mózg gadzi — najstarszy i bardziej pierwotny niż emocje, odpowiada głównie za przetrwanie (za wszelką cenę);
  2. mózg małpi — odpowiada za emocje, zachowania instynktowne, zwłaszcza te dotyczące przetrwania w stadzie (w grupie, społeczności);
  3. mózg człowieczy — dzięki niemu rozwiązujemy problemy, jest odpowiedzialny za funkcje poznawcze, społeczne i kulturę.

Mówi się też, że są to trzy inteligencje lub świadomości człowieka: rozum, serce i intuicja. Myśliciele już od starożytności próbują znaleźć porozumienie między tymi strukturami. Wszyscy doszli jednak do jednego wniosku: aby osiągnąć w życiu równowagę, trzeba znaleźć w sobie umiejętność komunikacji pomiędzy wszystkimi trzema mózgami.

Mózg gadzi

Uaktywnia się w sytuacji zagrożenia życia. To tak zwane działanie „na adrenalinie”. Dzięki niemu, nasz organizm staje się niewiarygodnie silny i odporny na ból. Powoduje, że jesteśmy w stanie pobiec po pomoc w wypadku ze złamaną nogą, nie czując bólu. Niestety, najczęściej robi więcej krzywdy niż pożytku, ponieważ każe nam walczyć o życie za wszelką cenę. Dlatego zdarza się, że przerażony pacjent uderzy lekarza ratującego mu życie, a osoba, która się topi, będzie podtapiać ratownika, byle zaczerpnąć łyk powietrza.

Mózg małpi

Odpowiada przede wszystkim za przetrwanie w stadzie, czyli przetrwanie społeczne. Uruchamia się, gdy jest zagrożony nasz status w grupie. Podobnie jak mózg gadzi, może być niebezpieczny dla nas samych. Mózg małpi traktuje bowiem możliwość poniżenia na równi z zagrożeniem życia. Oznacza to, że gdy uruchomi się w nas małpi instynkt, będziemy walczyć za wszelką cenę o swoją godność, jakby od tego zależało nasze życie. Bez względu na konsekwencje. Dlatego też jest powodem większości konfliktów międzyludzkich. Gdy wiesz, że nie masz racji, ale podświadomie zaczynasz za wszelką cenę udowadniać, że jednak ją masz, byle tylko nie stracić twarzy wśród kolegów, to wiedz, że małpa przejęła nad tobą kontrolę.

Mózg człowieczy

To najbardziej racjonalny z mózgów. Odpowiada za logiczne myślenie, rozwiązywanie problemów. Pozwala łączyć logikę, doświadczenie i życiową mądrość w jedną, ułatwiającą życie całość. Niestety, pomimo swojego geniuszu, nie jest w stanie stłumić pozostałych dwóch mózgów. Mózg gadzi zawsze przejmie kontrolę w sytuacji zagrożenia życia, a mózg małpi, gdy zagrożony zostanie nasz status w stadzie.

Małpa wpędzi cię w kłopoty

Na szczególną uwagę zasługuje mózg małpi. To on bowiem najczęściej wpędza nas w kłopoty i konflikty w pracy, w domu, w grupie przyjaciół. Jak głosi starożytna sentencja „Chcesz pokoju, szykuj się na wojnę”. Dlatego, żeby uniknąć wielu skomplikowanych sytuacji w życiu społecznym, warto dobrze poznać swój małpi mózg. Przyjrzyjmy się przykładowej sytuacji społecznej, w której małpi mózg wypiera logicznie myślący mózg człowieczy.
Wyobraź sobie, że wpadasz na genialny pomysł, który zlikwiduje problem głodu na świecie. Idziesz z tym pomysłem do prezesa swojej firmy. Jednak twój rewolucyjny pomysł został wrzucony do kosza, a ty jeszcze dostajesz naganę za zajmowanie się „bzdurami” w godzinach pracy. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ naruszyłeś w ten sposób kilka zasad, którymi kieruje się małpie stado. Po pierwsze, stworzyłeś zagrożenie statusu dla prezesa. Pewnie pomyślał, że próbowałeś go wykurzyć i przejąć jego stanowisko. Po drugie, podważyłeś jego autorytet. Czy sugerujesz, że on jest za mało pomysłowy, żeby rozwiązać problem głodu na świecie??? Zapewne nie, ale małpi rozum prezesa właśnie takie myśli mu podpowiada. Być może złamałeś też zasady życia w waszej firmowej grupie, a przede wszystkim przeskoczyłeś świętość hierarchii. Zamiast iść z pomysłem bezpośrednio do prezesa, trzeba było najpierw przestawić go kierownikowi, ten pokazałby go dyrektorowi itd. Po drodze zapewne zgubiłaby się informacja o tym, kto jest autorem pomysłu. No i trwałoby to bardzo długo, ale to wszystko jest zupełnie nieważne w małpim świecie.
Zamiast tego powinieneś zacząć od podkreślenia, że wiesz gdzie twoje miejsce (“Wiem, że to nie moja działka, ale…”). Koniecznie zaznacz, że cenisz wiedzę i doświadczenie zwierzchnika (“Czy może spojrzeć pan na tym fachowym okiem?”). Znajdź też dobre MAŁPIE, ale nie ludzkie, uzasadnienie dla swojego łamania małpich reguł. Nie wystarczy powiedzieć, że im szybciej zaczniemy wdrażać pomysł, tym więcej ludzi na świecie ocalimy od śmierci głodowej. W małpiej grupie potrzebne są małpie argumenty. Spróbuj raczej z „Bałem się, że manager weźmie mnie za głupka, a pan na pewno z chęcią przyjrzy się tej sprawie, bo ma pan o tym większe pojęcie”. Następnym razem będziesz wiedzieć już jak postępować w krainie małp i przedstawisz swój pomysł w odpowiedni sposób.

Spróbuj wykorzystać tę wiedzę w praktyce. Wystarczy, że weźmiesz popcorn i włączysz wieczorny serwis informacyjny. Zastanów się jakimi rozumami kierują się ludzie, o których mowa — politycy, celebryci, kłócący się o altanę śmietnikową sąsiedzi. Podobnie możesz przyjrzeć się własnym znajomym, oglądając ich statusy na Facebooku i czytając komentarze w zażartych dyskusjach. Gdy zauważysz, że wszyscy są wzorcowymi przykładami teorii trzech mózgów, na pewno poczujesz się lepszy od nich. Uważaj więc, żeby nie przesadzić, bo małpa przejmie nad tobą kontrolę i popcorn będziesz musiał zamienić na kiść bananów. Rozwijaj swoją świadomość, wykorzystuj mózgi adekwatnie do okoliczności.

Mam nadzieję, że tekst zachęci cię do refleksji. Jeśli uznasz artykuł za wartościowy, udostępnij go proszę. Zachęcam również do wyrażenia swojej opinii w komentarzu.

Komentując, udostępniając (poniżej szybka opcja), “lajkując” doceniasz moją pracę i pomagasz dotrzeć temu artykułowi do większej liczby osób – DZIĘKUJĘ <3

Psycholog Wojciech Klęk

Witaj! Na imię mam Wojtek, od 2014 roku przewodzę społeczności Świadomie Przez Życie i pomagam ludziom wprowadzać zmiany w życiu poprzez szkolenia oraz sesje indywidualne. W pomocy psychologicznej wspieram klientów w poszerzaniu samoświadomości, przepracowaniu trudnych emocji oraz wypracowaniu nowych, skutecznych metod radzenia sobie z problemami. Pracuje w nurcie poznawczo-behawioralnym, terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach oraz ACT. “Sama wiedza nie wystarczy, trzeba jeszcze umieć ją stosować” Kładę nacisk na praktykę, zależy mi by klienci po sesjach wdrażali wyniesioną wiedzę w swoim życiu. Doświadczali i kreowali go swoimi działaniami / brakiem działań, decyzjami / brakiem decyzji. W pracy coacha towarzyszę klientowi w procesie odkrywania jego mocnych stron, ustalaniu celów zgodnych z jego wartościami życiowymi oraz wdrożeniu skutecznych metod działania. Dzielę się swoją wiedzą oraz dostarczam narzędzia, które ułatwiają wprowadzenie pożądanej zmiany. Fascynuję się kulturą Japonii. Praktykuję ZEN – sztukę uważności oraz Kaizen – wprowadzanie zmian małymi krokami. Mieszkam w Krakowie.

KONSULTACJA