Korzyści z negatywnych emocji

Negatywne emocje są normalne, zdrowe, bardzo potrzebne i przynoszą korzyści zdrowiu psychicznemu. Tak, powiedziałem to. Ok, ok, wiem, jak kontrowersyjnie brzmi to,  że „negatywne uczucia są bardzo potrzebne”, szczególnie w erze „uśmiechnij się do świata a świat uśmiechnie się do ciebie”, w którym żyjemy. Wszak wszędzie, gdzie patrzymy, pojawiają się komunikaty: „Uśmiechaj się częściej” lub „Myśl pozytywnie”, jakby to było takie proste, a nawet słuszne(!)…. Jako psycholog z wykształcenia i gorący zwolennik psychologii pozytywnej, muszę powiedzieć, że takie komunikaty są niebezpieczne i nierozsądne.

Dlaczego są niebezpieczne? Ponieważ mają na celu odciągnięcie ludzi od bardzo naturalnego i ważnego zasobu psychologicznego: autentyczności. „Negatywne emocje” (wiesz, że każda emocja jest „normalna”? – pozytywne/negatywne emocje są interpretacją odczuć), umiejętnie wyrażone, mogą pomóc ci stworzyć bardziej optymalną, pełnowymiarową wersję ciebie – dzięki temu, twoje życie będzie bogatsze i bardziej satysfakcjonujące. Nie twierdzę, że skupienie się na negatywnych odczuciach jest lepsze niż na pozytywnych. Są jednak takie momenty, w których pozwolenie sobie na negatywną reakcję emocjonalną, może pomóc Ci osiągnąć lepsze wyniki w życiu, pracy, związku itp. Sekretem zdrowego psychicznego funkcjonowania jest nauka zachowania prawidłowej równowagi pomiędzy emocjami pozytywnymi i negatywnymi. Oczywiście, pozytywne emocje generują przyjemniejsze uczucie, ale to nie znaczy, że zawsze powinniśmy być w „pozytywnych stanach umysłu”. Poniżej znajdziesz 3 argumenty, dlaczego powinieneś dać sobie prawo odczuwania negatywnych emocji.

Negatywne emocje są naturalne

Smutek, stres, niepokój czy lęk są naturalną konsekwencją „trudnych” zdarzeń. Dlaczego więc, miałbyś wypierać te emocje? Kiedy w trudnych sytuacjach wymuszasz na sobie reakcję: „Ogarnij się”, „Uśmiechnij się mimo wszystko”, automatycznie zakładasz, że jest to jedyny „normalny sposób funkcjonowania człowieka” i odmawiasz sobie prawa do bardzo naturalnego reagowania emocjonalnego. Wmawiasz sobie, że nie powinieneś czuć się smuty, zaniepokojony lub zestresowany, podczas gdy twój umysł rozpaczliwie chce, abyś odczuł te (normalne, zdrowe) uczucia i dał sobie prawo do ich rozładowania. Jeśli zawsze mówisz sobie, żeby się uśmiechać, gdy wszystko, czego tak naprawdę chcesz zrobić, to płacz… sam źle siebie traktujesz. W dłuższej perspektywie wpłynie to negatywnie na twoje zdrowie psychiczne.

Nie przepraszaj za płacz. Bez takich uczuć jesteśmy tylko robotami

Negatywne emocje sprawiają, że jesteś świadomy i uważny

Negatywne emocje pełnią ważną funkcję. Na przykład strach pomaga reagować na zagrożenia, niepokój sprawia, że ​​jesteś bardziej czujny, a poczucie winy powoduje, że zastanawiasz się nad przeszłymi działaniami, które mogły być szkodliwe dla innych i zrekompensować ich. Wygodnie jest być wyłącznie beztroską osobą, jednak wiąże się to również z pewnymi konsekwencjami. Mniejsza świadomość ryzyka, jakie niosą podejmowane decyzje, może prowadzić do pochopnych działań. Brak refleksji, nad tym jak twoje zachowanie wpływa na innych, może prowadzić do izolacji społecznej. To tylko dwa przykłady – zastanów się nad kolejnymi. Negatywne emocje są niczym dzwonek alarmujący – zastanów się, na co chcą zwrócić twoją uwagę.

Pozbawiony emocji rozum to często tylko maska dla okrucieństwa, zaś bezrozumne emocje pozwalają ludziom usprawiedliwiać największe bestialstwo

Negatywne emocje (bywają) czynnikiem motywującym

Gniew jest „negatywną emocją” ściśle związaną z poczuciem sprawiedliwości. Czy możesz sobie wyobrazić obywateli kraju walczących o niepodległość, którzy nie czują gniewu wobec najeźdźców? Naprawdę mało osób decyduje się wprowadzać zmiany w życiu, gdy czują się dobrze (co zresztą logiczne). Zmieniamy się, gdy czujemy, że coś jest nie tak i sprawia, że ​​jesteśmy nieszczęśliwi/nie możemy dłużej tego znieść.

Najczęstszymi powodami osób, które decydują się na skorzystanie z mojej pomocy wcale nie są „chęć rozwoju”, „budowania świadomości” etc. Nie. Moi klienci przychodzą bo zwyczajnie w życiu coś ich uwiera. Są dwa potężne motywatory do działania: inspiracja i desperacja. Z moich obserwacji wynika, że desperacja dużo częściej przekłada się na czyny. Zdrowe „wkurzenie się” i niezgoda na aktualny stan rzeczy są początkiem pozytywnych zmian. Emocje są psychologicznymi miernikami dobrego samopoczucia. Mówią, kiedy jesteśmy mniej lub bardziej szczęśliwi. Negatywne emocje są jednak częściej czynnikiem motywującym. Informują kiedy nie jesteśmy zadowoleni z drogi, którą podąża nasze życie. Kiedy negatywne emocje osiągną pewien poziom intensywności, skłaniają do działania. Dlatego warto ich słuchać. Gdy zaczniesz je odczuwać, dasz im przestrzeń, zastanowisz się o czym cię informują – zaczniesz działać w bardziej przemyślany sposób, podążysz w kierunku zmian, które chcesz wprowadzić w swoim życiu.

Jak widzisz, negatywne emocje są bardzo ważne i należy ją traktować jako normalną, potrzebną reakcję. Nie próbuję tym wpisem w żaden sposób podważać pozytywnego nastawienia do życia (zresztą sam jestem optymistą z wyboru). Chcę ci jedynie uświadomić, że jesteśmy istotami ludzkimi, które odczuwają zarówno pozytywne, jak i negatywne emocje. Kluczem do lepszego życia jest zrozumienie oraz właściwa interpretacja emocjonalnych sygnałów. Dzięki temu zaczniesz budować bardziej autentyczną, zrównoważoną wersje siebie i bardziej satysfakcjonujące życie.

Dzielenie się jest dbaniem o innych. Komentując, udostępniając (poniżej szybka opcja), “lajkując” doceniasz moją pracę i pomagasz dotrzeć temu artykułowi do większej liczby osób – DZIĘKUJĘ <3

Psycholog Wojciech Klęk

Witaj! Na imię mam Wojtek, od 2014 roku przewodzę społeczności Świadomie Przez Życie i pomagam ludziom wprowadzać zmiany w życiu poprzez szkolenia oraz sesje indywidualne. W pomocy psychologicznej wspieram klientów w poszerzaniu samoświadomości, przepracowaniu trudnych emocji oraz wypracowaniu nowych, skutecznych metod radzenia sobie z problemami. Pracuje w nurcie poznawczo-behawioralnym, terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach oraz ACT. “Sama wiedza nie wystarczy, trzeba jeszcze umieć ją stosować” Kładę nacisk na praktykę, zależy mi by klienci po sesjach wdrażali wyniesioną wiedzę w swoim życiu. Doświadczali i kreowali go swoimi działaniami / brakiem działań, decyzjami / brakiem decyzji. W pracy coacha towarzyszę klientowi w procesie odkrywania jego mocnych stron, ustalaniu celów zgodnych z jego wartościami życiowymi oraz wdrożeniu skutecznych metod działania. Dzielę się swoją wiedzą oraz dostarczam narzędzia, które ułatwiają wprowadzenie pożądanej zmiany. Fascynuję się kulturą Japonii. Praktykuję ZEN – sztukę uważności oraz Kaizen – wprowadzanie zmian małymi krokami. Mieszkam w Krakowie.

KONSULTACJA