Pierwsza wizyta u psychologa

Być może masz problem z niskim poczuciem własnej wartości. Być może zmagasz się z niewiernością partnera / partnerki. A może jesteś nieszczęśliwy w swojej pracy i potrzebujesz dowiedzieć się, jaka kariera naprawdę cię uszczęśliwi. Może być też tak, że zmagasz się z obniżonym nastrojem, depresją lub lękiem. Jeśli jakakolwiek z powyższych sytuacji dotyczy Twojego życia, pomoc psychologa może rozwiązać Twoje problemy.

Więc co cię powstrzymuje? Być może sposób, w jaki pomoc psychologiczna jest przedstawiana w filmach i programach telewizyjnych namalował w twojej głowie obraz, któremu mówisz zdecydowane:  “nie ma mowy, to nie dla mnie!”. Muszę ci powiedzieć: ten obraz to fikcja. W rzeczywistości obraz zamieszczonym w filmie posiada dwa zgadzające się elementy: kanapa lub wygodne krzesło ustawione w gabinecie. Terapeuci nie są oderwanymi od rzeczywistości, rozpraszającymi słuchacza  przez godzinę czasu wymyślnymi skojarzeniami i teoriami dziwakami. Prowadząc sesje, nie zakładają również automatycznie, że coś jest z tobą nie tak.

Pierwsza wizyta u psychologa

Jeśli myślisz, że osoby korzystające z pomocy psychologicznej “muszą być w głębokim kryzysie” lub  “intensywność problemu musi być tak wielka, że ​​idą na terapię “, niestety jesteś w stereotypowym błędzie. Ludzie często korzystają z terapii, gdy potrzebują wsparcia po rozstaniu, gdy nieśmiałość utrudnia im codzienne funkcjonowanie, chcą poprawić komunikację w relacjach z innymi, chcą nauczyć się inaczej zachowywać w sytuacjach stresowych lub potrzebują pomocy w osiągnięciu określonego celu. Terapia jest usługą, inwestycją w siebie.  Zwrotem z inwestycji jest rozwiązanie problemu, z którym przychodzisz. Wynajęcie dobrego prawnika, jeśli przechodzi się przez rozwód, korzystanie z usługi dentysty, gdy boli cię ząb są oczywistymi sprawami. Co jednak w przypadku, gdy ciągle odczuwasz napięcie, niepokój – wtedy zdajesz się na opaczność?

“Ale czy terapeuci nie są po prostu ludźmi, którym płaci się za słuchanie problemów?” – możesz zapytać. Empatyczne słuchanie jest ważną częścią procesu terapeutycznego. Jednak pomoc psychologiczna nie jest wyłącznie “wałkowaniem w kółko problemów”. Magister psychologii spędził 5 lata ucząc się, jak ludzie się zmieniają, jaki wpływ na jednostkę mają związki, środowisko pracy, poznał techniki rozwiązywania konfliktów i skutecznej komunikacji. Sam mogę powiedzieć, że spędziłem lata na studiowaniu oraz kursach, dzięki czemu mogę dotrzeć do tej części ciebie, która pozwoli Ci zrozumieć mechanizmy, które napędzają Twoje nawyki, wybory i emocje, co bezpośrednio przekłada się na twój sposób funkcjonowania na co dzień.

OK, myślę, że chcę skorzystać z terapii. Od czego mam zacząć? 

Pierwszym krokiem do rozpoczęcia terapii jest znalezienie terapeuty. Jeśli koszt jest dla Ciebie najważniejszym czynnikiem, możesz skorzystać z pomocy terapeutów pracujących w ramach NFZ. Musisz jednak wiedzieć, że niektórzy terapeuci celowo nie decydują się być częścią paneli ubezpieczeniowych. Możesz również skorzystać z usług specjalistów, którzy prowadzą prywatną praktykę. Jeśli jest ci trudno znaleźć kogoś, kto specjalizuje się w danym problemie w ramach NFZ, poszukaj w inny sposób. Polecani przez znajomych i rodzinę specjaliści mogą okazać się dobrym wyborem, podobnie jak proste wyszukiwanie Google “terapeuta niskie poczucie własnej wartości” lub “terapeuta rozwód” lub “____ terapeuta”. Poszukaj informacji w czym dana osoba się specjalizuje, czy posiada jakieś publikacje etc.

Co się stanie, jeśli znajdziesz kogoś, kto wydaje się być odpowiedni dla twojego konkretnego problemu, jednak pracuje w innym mieście? Pomoc psychologiczna online jest powszechna w dzisiejszych czasach – zapewnia odpowiedni poziom prywatności i wygody – warto więc zastanowić się nad tą osobą i sprawdzić, czy oferuje ona sesje telefoniczne czy przez Skype.

Jak znaleźć kogoś, kto najlepiej pasuje do mnie? 

Relacja terapeutyczna oparta na wzajemnym szacunku oraz współpracy (sojusz terapeutyczny) jest podstawą powodzenia procesu. Sugeruję sporządzenie listy od trzech do pięciu potencjalnych terapeutów, którymi jesteś zainteresowany, niezależnie od tego, czy te nazwiska pochodzą z wyszukiwarki Google, czy od znajomych / rodziny. Następnie skontaktuj się i zadaj te same pytania – trzy do pięciu. Pytania mogą dotyczyć konkretnego problemu – na przykład, chcesz popracować nad nawykami, które utrudniają ci życie możesz zapytać: “Jaka jest twoja teoria o tym, dlaczego niektórzy ludzie się zmieniają, a inni nie? “. Większość terapeutów przeprowadza szybką, 10-15-minutową konsultację telefoniczną z klientami przed pierwszą sesją, po której możesz się zorientować, czy dana osoba będzie odpowiednia. Często po tej krótkiej rozmowie masz jasność czy chcesz umówić się na pierwszą konsultację.

Jak wygląda wizyta u psychologa?

Niektórzy ludzie oczekują szybkich działań. Podejścia, w którym problem rozwiązuje się w sześciu sesjach lub mniej. Jeśli należysz do tej grupy, powinieneś poszukać terapeuty skoncentrowanego na rozwiązaniach. Nie można jednak oczekiwać, że wszystkie problemy da się rozwiązać w krótkim czasie – ponieważ niektóre sytuacje wymagają dłuższej pracy, głębszego wglądu. Jeśli twoja sprawa jest czymś co da się zamknąć w kilku sesjach, to terapeuta nie będzie przedłużał procesu. Celem każdej sesji terapeutycznej jest, abyś po niej wyszedł na zewnątrz, miał poczucie, że istnieje jakiś rodzaj rozwiązania i chciał go sprawdzić w “prawdziwym życiu”.

Terapia krótkoterminowa trwa średnio od sześciu do dwunastu miesięcy – choć jest to tylko średnia, czas trwania procesu, jest wysoce zindywidualizowana (równie dobrze może być to kilka sesji co kilkanaście).

Czego mogę się spodziewać podczas mojej pierwszej sesji i jak mogę ją w pełni wykorzystać? 

Domyślnie pierwsza sesja terapii będzie właśnie  – “domyślna”, indywidualna w każdym przypadku. Punktem wyjścia jest to co Ty wniesiesz na sesję. Osobiście wykorzystuje pierwszą sesję, aby określić i wstępnie przeanalizować obecny problem. Niektórzy “robią tło”, aby zrozumieć twoje dzieciństwo i wszelkie problemy. Niektórzy będą tylko słuchać i mówić “mhm, mhm”  – będą bardziej pasywnymi terapeutami.

Jetem osobą, która mocno angażuje się w to co robi dlatego, jeśli chcesz w pełni wykorzystać pierwsze spotkanie ze mną polecam ci się przygotować. A przez “przygotowanie” rozumiem przychodzenie z pomysłem/celem: co chcesz osiągnąć na danej sesji terapeutycznej. (Jeśli jesteś nieśmiały np. zastanów się jak to wpływa na ciebie teraz i jakbyś chciał funkcjonować po terapii). Terapia dotyczy Ciebie: jesteś szefem. Ludzie często o tym zapominają. Moim zadaniem jako jako terapeuty jest kierowanie ludzi tam, gdzie chcą być w efekcie terapii.

Ważną rzeczą do zapamiętania jest to, że relacja terapeuta-klient jest relacją dwustronną

Jesteś współtwórcą tej relacji. Jeśli idziesz z nastawieniem: “Oto moje cele, oto moje oczekiwania, moje preferencje dotyczące współpracy, jak ze mną postępować, żebym mógł komfortowo dokonywać zmian w sobie, to jest dla mnie najważniejsze” – jeśli pójdziesz tak przygotowany wyniesiesz największą korzyść z procesu terapeutycznego.

Poza tym nie zaszkodzi omówić  “pól minowych” – działań lub słów zarówno klienta, jak i terapeuty, które mogą zaszkodzić relacji. Na przykład, z mojego punktu widzenia, wiecznie spóźniony klient lub nie dbający o komfort współpracy (np. w przypadku konsultacji online)  uniemożliwia poprowadzenie efektywnego procesu terapeutycznego – w takich przypadkach zwracam uwagę, a w przypadku braku poprawy przerywam proces.

Jesteś odpowiedzialny za współtworzenie relacji terapeutycznej. Dlatego ustalenie na początku, zasad współpracy jest bardzo ważne. Zasada poufności zawarta w kodeksie etycznym daje ci przestrzeń do całkowitej otwartości oraz szczerości. “Jeśli kiedykolwiek obwiniesz mnie za niewierność mojego męża, to nigdy więcej się tutaj nie pojawię” – takie informacje informacji (choć dobry terapeuta nie ocenia) pozwalają zachować ustalone granice w relacji terapeuta-klient, a także pomagają terapeucie lepiej zrozumieć, co dzieje się z klientem.

Mam nadzieję, że rzuciłem trochę “światła” na to jak wygląda wizyta u psychologa. Psycholog nie gryzie, jest zwyczajnym człowiekiem, który pomaga uporać się z trudnymi życiowymi sytuacjami.

Dzielenie się jest dbaniem o innych. Komentując, udostępniając (poniżej szybka opcja), “lajkując” doceniasz moją pracę i pomagasz dotrzeć temu artykułowi do większej liczby osób – DZIĘKUJĘ <3

Komentarze Facebook
Ocena: 5 z: 1