Problemy interpersonalne – skąd się biorą i jak je zmieniać?
Zmieniasz pracę, ale po kilku miesiącach ponownie czujesz, że przełożony Cię kontroluje. Wchodzisz w nową relację, lecz z czasem znów zaczynasz obawiać się odrzucenia albo tracić zainteresowanie, gdy druga osoba chce większej bliskości. Próbujesz być pomocny, a później czujesz się wykorzystywany. Unikasz konfliktów, ale pewnego dnia wybuchasz z powodu pozornie niewielkiej sprawy. Poszczególni ludzie i sytuacje są inni, jednak zakończenie relacji zaczyna przypominać poprzednie doświadczenia.
Problemy interpersonalne to powtarzające się trudności w tworzeniu, utrzymywaniu albo regulowaniu relacji z innymi ludźmi. Mogą występować w związku, rodzinie, przyjaźni i pracy. Czasami polegają na częstych konfliktach, krytykowaniu i potrzebie kontroli. Innym razem są znacznie mniej widoczne: człowiek przytakuje, nie mówi o potrzebach, unika bliskości albo wycofuje się, zanim ktoś będzie mógł go odrzucić.
Nie każdy konflikt oznacza utrwalony problem interpersonalny. Ludzie różnią się potrzebami, wartościami, temperamentem i sposobem komunikowania. Możesz mieć trudną relację z jedną osobą, ponieważ zachowuje się ona agresywnie, nie respektuje granic albo regularnie nie dotrzymuje ustaleń. O powtarzalnym wzorcu warto myśleć wtedy, gdy podobna sekwencja pojawia się w wielu relacjach albo wielokrotnie w tej samej relacji, mimo zmieniających się okoliczności.
Wzorzec interpersonalny nie jest pojedynczym zachowaniem. Jest sekwencją, w której sposób interpretowania, przeżywania i reagowania wpływa na drugą osobę, a jej odpowiedź potwierdza wcześniejsze oczekiwania.
Czym są problemy interpersonalne?
Problemy interpersonalne mogą oznaczać zarówno zachowania, których jest zbyt dużo, jak i umiejętności, których brakuje. Jedna osoba zbyt często przejmuje kontrolę, poucza i decyduje za innych. Druga ma trudność z wyrażeniem odmowy, przedstawieniem własnego stanowiska i ochroną czasu. Ktoś bardzo szybko ujawnia prywatne informacje oraz oczekuje intensywnej bliskości, podczas gdy inna osoba utrzymuje duży dystans i prawie nigdy nie prosi o pomoc.
W badaniach i narzędziach służących do opisywania trudności interpersonalnych często wykorzystuje się dwa podstawowe wymiary. Pierwszy dotyczy wpływu: od dominacji i kontrolowania do podporządkowania oraz wycofywania własnego stanowiska. Drugi dotyczy bliskości: od ciepła, współpracy i zaangażowania do chłodu, nieufności oraz dystansu.
Te wymiary nie dzielą ludzi na zdrowych i niezdrowych. Każdy potrzebuje czasami przejąć inicjatywę, ustąpić, zbliżyć się albo zwiększyć dystans. Problemem staje się sztywność: wykonywanie tej samej reakcji niezależnie od sytuacji, osoby i jej dotychczasowego zachowania.
Możesz być stanowczy podczas kryzysu i pozwolić drugiej osobie prowadzić w obszarze, na którym zna się lepiej. Możesz otwarcie mówić o emocjach bliskiemu przyjacielowi, ale zachować większą prywatność w nowym miejscu pracy. Elastyczność oznacza, że masz dostęp do kilku zachowań i potrafisz dostosować je do kontekstu.
Trudność interpersonalna często nie polega na tym, że dane zachowanie jest zawsze złe. Polega na tym, że stało się jedynym dostępnym sposobem ochrony siebie.
Kiedy zwykły konflikt staje się powtarzalnym wzorcem?
Jedna kłótnia, nieudana przyjaźń albo napięta relacja z przełożonym nie wystarczają, aby stwierdzić, że masz ogólny problem z ludźmi. Warto natomiast przyjrzeć się wzorcowi, gdy regularnie występuje kilka zjawisk.
- Różne osoby przekazują Ci podobną informację zwrotną, na przykład że trudno się do Ciebie zbliżyć albo że często przejmujesz kontrolę.
- Konflikty rozpoczynają się od różnych tematów, ale przebiegają według niemal identycznego scenariusza.
- Relacje są początkowo intensywne, lecz szybko pojawia się rozczarowanie, dystans albo zerwanie kontaktu.
- Nie mówisz o potrzebach, ale czujesz coraz większą złość, gdy inni ich nie zauważają.
- Często obawiasz się krytyki, odrzucenia, wykorzystania albo utraty niezależności.
- Próbujesz zdobyć pewność poprzez kontrolowanie, sprawdzanie, testowanie uczuć albo wielokrotne pytania.
- Wycofujesz się, zanim druga osoba zdąży odpowiedzieć na Twoją potrzebę lub granicę.
- Po konflikcie uznajesz, że problem zawsze leży wyłącznie po jednej stronie: tylko w Tobie albo tylko w innych ludziach.
Wzorzec nie musi pojawiać się w każdej relacji. Możesz funkcjonować swobodnie z przyjaciółmi, ale reagować bardzo silnie na autorytet i ocenę w pracy. Możesz być stanowczy zawodowo, a w związku automatycznie się podporządkowywać. Różne relacje uruchamiają inne potrzeby, lęki i wcześniejsze doświadczenia.
Jak powstaje błędne koło interpersonalne?
Relacja nie składa się tylko z dwóch niezależnych zachowań. Reakcja jednej osoby wpływa na drugą, a jej odpowiedź zmienia kolejne zachowanie pierwszej strony. Po pewnym czasie obie osoby mogą być przekonane, że wyłącznie odpowiadają na to, co robi partner, współpracownik albo członek rodziny.
Wyobraź sobie, że podczas spotkania przełożony zadaje kilka dodatkowych pytań dotyczących projektu. Pracownik interpretuje je jako brak zaufania:
„Znowu próbuje mnie kontrolować. Uważa, że jestem niekompetentny”.
Pojawiają się wstyd i złość. Pracownik odpowiada krótko, pomija część informacji i nie prosi o doprecyzowanie. Przełożony widzi opór i brak danych, dlatego zaczyna zadawać jeszcze więcej pytań oraz dokładniej monitorować pracę. Pracownik otrzymuje potwierdzenie:
„Wiedziałem, że chce kontrolować każdy szczegół”.
Przełożony może natomiast myśleć:
„Gdybym go nie pilnował, nie dowiedziałbym się niczego o projekcie”.
Każda ze stron zauważa zachowanie drugiej osoby, ale nie widzi całego cyklu.
Błędne koło interpersonalne:
zachowanie lub sygnał drugiej osoby → automatyczna interpretacja → emocja i potrzeba ochrony → atak, kontrola, podporządkowanie, sprawdzanie albo wycofanie → reakcja drugiej osoby → potwierdzenie pierwszej interpretacji → utrwalenie strategii.
Rozpoznanie wzajemnego cyklu nie oznacza, że obie osoby ponoszą identyczną odpowiedzialność. Jedna strona może rzeczywiście przekraczać granice, stosować pogardę, kłamać albo wykorzystywać swoją pozycję. Analiza wzorca nie powinna zamieniać przemocy i nadużycia w neutralny „problem komunikacyjny”.
Najczęstsze strategie podtrzymujące problemy w relacjach
Poniższe reakcje mogą krótkoterminowo chronić przed lękiem, wstydem, bezradnością, konfliktem albo odrzuceniem. Ich koszt staje się widoczny dopiero po czasie.
Atakowanie i przejmowanie kontroli
Osoba mówi coraz głośniej, krytykuje, przerywa, poucza albo próbuje wymusić natychmiastową odpowiedź. Może czuć, że tylko silny nacisk zapewni jej wysłuchanie i ochroni przed zlekceważeniem.
Druga osoba zwykle zaczyna się bronić, podporządkowuje się bez prawdziwego zaangażowania albo wycofuje z kontaktu. Im bardziej się broni lub milczy, tym większe staje się przekonanie pierwszej strony, że potrzebny jest jeszcze mocniejszy nacisk.
Krótka korzyść: odzyskanie poczucia siły i wpływu.
Późniejszy koszt: obrona, dystans, brak szczerej informacji i lęk innych osób przed mówieniem prawdy.
Wycofanie i emocjonalny dystans
Osoba przestaje odpowiadać, zmienia temat, wychodzi, żartuje albo koncentruje się wyłącznie na faktach. W ten sposób ogranicza kontakt z emocją, konfliktem i ryzykiem zależności.
Druga strona może zacząć mocniej domagać się odpowiedzi, zadawać więcej pytań i interpretować dystans jako obojętność. Nacisk zwiększa potrzebę dalszego wycofania.
Krótka korzyść: mniejsze pobudzenie i ochrona przed odsłonięciem.
Późniejszy koszt: samotność, narastający nacisk innych osób i potwierdzenie przekonania, że bliskość odbiera wolność.
Podporządkowanie i nadmierne dostosowanie
Osoba szybko się zgadza, przeprasza, przyjmuje kolejne obowiązki i rezygnuje z własnego zdania. Może obawiać się, że odmowa doprowadzi do złości, krytyki albo porzucenia.
Otoczenie otrzymuje informację, że proponowany układ jest akceptowany. Inni zaczynają oczekiwać dalszej pomocy, nie wiedząc, że rosną przeciążenie i uraza. Po pewnym czasie podporządkowana osoba wybucha albo nagle zrywa kontakt.
Krótka korzyść: uniknięcie konfliktu i zachowanie aprobaty.
Późniejszy koszt: utrata własnego stanowiska, przeciążenie i przekonanie, że inni zawsze wykorzystują.
Poszukiwanie zapewnień i nadmierne zbliżanie się
Osoba wielokrotnie pyta, czy wszystko jest dobrze, analizuje ton, potrzebuje szybkich odpowiedzi i interpretuje dystans jako zagrożenie dla całej relacji. Zapewnienie daje ulgę, ale nie buduje trwałego bezpieczeństwa.
Druga strona może czuć presję, ograniczyć spontaniczność i zacząć wycofywać się, aby odzyskać przestrzeń. Wycofanie staje się kolejnym dowodem możliwego odrzucenia.
Krótka korzyść: chwilowa pewność i poczucie bliskości.
Późniejszy koszt: uzależnienie spokoju od reakcji drugiej osoby i zwiększenie jej potrzeby dystansu.
Ratowanie i przejmowanie odpowiedzialności
Osoba rozwiązuje problemy innych, przypomina, organizuje, pociesza i bierze na siebie zadania, o które nikt jej nie prosił. Może czuć się bezpieczniej, gdy jest potrzebna i kontroluje przebieg sytuacji.
Inni zaczynają korzystać z pomocy albo czują się traktowani jak osoby niezdolne do samodzielności. Ratownik staje się przeciążony i rozżalony:
„Wszystko zawsze jest na mojej głowie”.
Nie zauważa, że część odpowiedzialności przejął, zanim druga osoba miała możliwość ją podjąć.
Humor, intelektualizacja i zmiana tematu
Żart może rozładować napięcie i budować więź. Może także chronić przed ujawnieniem zranienia, niepewności i potrzeby. Kiedy rozmowa zbliża się do trudnego tematu, osoba zaczyna żartować, analizować teorię albo opowiadać o cudzym przypadku.
Druga strona może śmiać się razem z nią, ale nadal nie wie, co naprawdę się wydarzyło. Z czasem pojawia się poczucie, że kontakt pozostaje powierzchowny, choć rozmów jest dużo.
Skąd biorą się powtarzające trudności interpersonalne?
Nie istnieje jedna przyczyna. Wzorce relacyjne rozwijają się na styku wcześniejszych doświadczeń, temperamentu, aktualnych warunków i reakcji innych ludzi.
W dzieciństwie człowiek uczy się, czy można bezpiecznie wyrażać potrzeby, popełniać błędy, sprzeciwiać się, prosić o pomoc i pozostawać odrębną osobą. Dziecko dominującego rodzica może nauczyć się podporządkowania albo walki o każdą decyzję. Przy opiekunie emocjonalnie niedostępnym może ograniczać potrzeby lub intensywnie zabiegać o kontakt.
Nie wszystkie strategie powstają jednak we wczesnym dzieciństwie. Człowiek może nauczyć się ich później. Humor pomagał zdobyć akceptację w szkole. Perfekcyjne przygotowanie chroniło przed krytyką w pierwszej pracy. Unikanie konfrontacji pozwalało funkcjonować przy agresywnym przełożonym. Problem pojawia się, gdy rozwiązanie skuteczne w jednym środowisku zostaje przeniesione do wszystkich kolejnych relacji.
Znaczenie mają także aktualne problemy psychiczne. Depresja może prowadzić do wycofania, negatywnego interpretowania reakcji innych i ograniczenia inicjatywy. Lęk społeczny sprzyja obserwowaniu siebie, unikaniu i zachowaniom zabezpieczającym. OCD może powodować wielokrotne pytania i analizowanie. ADHD może wpływać na pamiętanie ustaleń, impulsywność i regulację uwagi. Trauma może zwiększać czujność na zagrożenie oraz potrzebę dystansu.
Nie należy jednak każdej trudnej relacji wyjaśniać schematem albo zaburzeniem jednej osoby. Środowisko może być naprawdę niesprawiedliwe, krytyczne, chaotyczne lub przemocowe. Praca psychologiczna ma zwiększać kontakt z rzeczywistością, a nie uczyć człowieka lepszego znoszenia krzywdzących warunków.
Schematy – dlaczego obecna sytuacja może przypominać dawną?
Schematy to utrwalone przekonania i emocjonalne wzorce dotyczące siebie, innych ludzi i relacji. Mogą obejmować przekonania:
„Ludzie w końcu odchodzą”.
„Jeżeli pokażę słabość, zostanę wykorzystany”.
„Moje potrzeby nie są ważne”.
„Muszę zasłużyć, żeby ktoś chciał ze mną być”.
„Bliskość oznacza utratę niezależności”.
„Jeżeli nie będę pilnować wszystkiego, dojdzie do katastrofy”.
Schemat wpływa na to, które informacje zauważasz, jak je interpretujesz i do jakiego działania jesteś gotowy. Osoba spodziewająca się odrzucenia szybko rozpozna krótką odpowiedź, zmianę tonu i opóźnienie wiadomości. Może natomiast pomniejszyć wiele wcześniejszych oznak zaangażowania.
Następnie zachowuje się w sposób chroniący przed spodziewanym bólem: sprawdza, atakuje, podporządkowuje się albo sama wycofuje. Reakcja otoczenia może potwierdzać schemat, nawet jeżeli początkowo sytuacja była niejednoznaczna.
Nie oznacza to, że schemat tworzy wszystkie problemy. Druga osoba może rzeczywiście zachowywać się niewłaściwie. Celem jest sprawdzenie zarówno faktów dotyczących relacji, jak i tego, czy własna ochrona nie zwiększa cierpienia.
Szersze omówienie znajdziesz w artykule terapia schematów w praktyce.
Przykład: „Nikt nie traktuje mnie poważnie”
Marek dołącza do nowego zespołu. Podczas pierwszych spotkań ma kilka pomysłów, ale obawia się, że nie są wystarczająco dobre. Czeka na idealny moment, mówi cicho i szybko wycofuje propozycję, gdy ktoś zgłasza wątpliwość.
Po kilku tygodniach zauważa, że pozostali częściej dyskutują między sobą. Myśli:
„Nikt nie traktuje mnie poważnie. W tej firmie liczą się tylko najbardziej przebojowi”.
Pojawiają się smutek, złość i wstyd. Marek przestaje zgłaszać pomysły, ogranicza kontakt i podczas przerw siedzi sam. Współpracownicy uznają, że preferuje indywidualną pracę albo nie jest zainteresowany nowymi zadaniami. Rzadziej proszą go o opinię.
Marek otrzymuje kolejne potwierdzenie:
„Wiedziałem, że nie chcą mnie włączać”.
Analiza wzorca może wyglądać następująco:
Wyzwalacz: ktoś zgłasza wątpliwość wobec mojego pomysłu.
Interpretacja: „Uważa, że jestem niekompetentny”.
Emocje: wstyd i złość.
Strategia: wycofuję pomysł i później unikam zabierania głosu.
Krótka korzyść: nie muszę ryzykować dalszej oceny.
Reakcja innych: rzadziej pytają mnie o opinię.
Potwierdzenie: „Nie liczą się ze mną”.
Zmiana nie polega na przekonywaniu Marka, że wszyscy go podziwiają. Potrzebny może być niewielki eksperyment:
„Na następnym spotkaniu przedstawię jeden pomysł w dwóch zdaniach. Gdy pojawi się pytanie, nie wycofam go od razu, tylko poproszę o doprecyzowanie wątpliwości”.
Eksperyment może pokazać, że część pytań jest zwykłym elementem współpracy. Może też ujawnić, że zespół rzeczywiście przerywa Markowi częściej niż innym. Wtedy potrzebne będą bardziej bezpośrednia rozmowa i granica, a nie tylko zmiana interpretacji.
Jak rozpoznać własny wzorzec interpersonalny?
Nie rozpoczynaj od ogólnego pytania: „Dlaczego nie umiem budować relacji?”. Wybierz jeden konkretny epizod, najlepiej taki, który przypomina inne sytuacje.
- Sytuacja: co dokładnie zrobiła lub powiedziała druga osoba?
- Znaczenie: co według Ciebie jej zachowanie mówiło o Tobie, o niej albo o relacji?
- Emocje: co poczułeś i z jakim nasileniem?
- Potrzeba lub lęk: czego potrzebowałeś albo przed czym próbowałeś się ochronić?
- Impuls: co chciałeś natychmiast zrobić?
- Strategia: co rzeczywiście zrobiłeś?
- Krótka korzyść: przed czym zachowanie ochroniło Cię w tej chwili?
- Reakcja drugiej strony: co zrobiła później?
- Potwierdzenie: jaki wcześniejszy wniosek został przez to wzmocniony?
- Koszt: co stało się z relacją, potrzebą i Twoim samopoczuciem?
- Alternatywa: jakie zachowanie byłoby inne o pięć lub dziesięć procent?
Przykładowy zapis:
Sytuacja: przyjaciółka odwołała spotkanie drugi raz.
Znaczenie: „Nie jestem dla niej ważna”.
Emocje: smutek 70%, złość 60%.
Lęk: jeżeli powiem, że jestem rozczarowana, uzna mnie za wymagającą.
Strategia: odpowiedziałam „nie ma problemu”, a później przestałam inicjować kontakt.
Korzyść: uniknęłam ryzyka konfliktu i odsłonięcia potrzeby.
Reakcja przyjaciółki: uznała, że wszystko jest dobrze, i nie wróciła do tematu.
Potwierdzenie: „Nikomu tak naprawdę nie zależy”.
Koszt: czułam urazę, a ona nie dowiedziała się, co było dla mnie ważne.
Alternatywa: „Jestem rozczarowana, bo to drugie odwołanie tego samego dnia. Chcę się spotykać, ale następny termin potwierdźmy rano”.
Jak zmieniać problemy interpersonalne?
Zmiana nie polega na znalezieniu jednego idealnego sposobu komunikowania się. Wymaga rozszerzenia repertuaru: zauważenia automatycznej ochrony i przećwiczenia zachowania lepiej dopasowanego do aktualnej sytuacji.
Oddziel fakt od przypisanej intencji
Zamiast:
„Zlekceważył mnie”,
rozpocznij od:
„Przerwał mi trzy razy podczas rozmowy”.
Lekceważenie jest możliwym znaczeniem. Konkretne zachowanie można jednak sprawdzić i zakomunikować. Pomaga w tym umiejętność rozpoznawania automatycznych interpretacji i błędów wnioskowania, opisana w artykule zniekształcenia poznawcze – jak sprawdzać sposób myślenia.
Nazwij potrzebę ukrytą pod strategią
Atak może chronić potrzebę bycia traktowanym poważnie. Podporządkowanie — potrzebę zachowania relacji. Wycofanie — potrzebę przestrzeni i bezpieczeństwa. Sprawdzanie — potrzebę jasności i przewidywalności.
Potrzeba nie usprawiedliwia każdego zachowania. Możesz potrzebować szacunku i nadal nie mieć prawa poniżać rozmówcy. Możesz potrzebować bliskości i nie mieć prawa kontrolować telefonu partnera. Rozpoznanie potrzeby pozwala jednak wybrać bardziej bezpośrednią reakcję.
Zmień zachowanie o niewielki stopień
Osoba stale podporządkowująca się nie musi rozpocząć od stanowczego konfliktu z najważniejszą osobą w życiu. Może najpierw wyrazić niewielką preferencję:
„Wolałbym spotkać się w sobotę, a nie w piątek”.
Osoba wycofująca się nie musi natychmiast opowiedzieć całej historii. Może powiedzieć:
„Ta rozmowa jest dla mnie trudna i zauważam, że chcę ją zakończyć. Potrzebuję dziesięciu minut, ale chcę do niej wrócić”.
Niewielkie eksperymenty pozwalają zdobywać informacje bez stawiania całej relacji na jednej próbie.
Wyrażaj zachowanie, wpływ i potrzebę
Pomocny komunikat może zawierać cztery elementy:
Fakt: „Podczas ostatnich dwóch spotkań przerwałeś mi, zanim dokończyłem wypowiedź”.
Wpływ: „Trudno mi wtedy przedstawić całe stanowisko”.
Emocja: „Czuję frustrację”.
Prośba: „Chcę dokończyć ten punkt, a później odpowiem na Twoje pytania”.
Pełny model znajdziesz w artykule jak być asertywnym i komunikować granice.
Obserwuj odpowiedź, zamiast z góry przesądzać wynik
Nowe zachowanie nie gwarantuje dobrej reakcji otoczenia. Druga osoba może się zdenerwować, zignorować prośbę albo nadal naruszać granicę. To ważna informacja o relacji.
Celem eksperymentu nie jest udowodnienie, że wszyscy ludzie są bezpieczni. Jest nim bardziej precyzyjne sprawdzenie, kto potrafi przyjąć informację, negocjować i respektować odrębność, a kto reaguje kontrolą albo odwetem.
Naprawiaj relację po błędzie
Zmiana nie oznacza, że nigdy ponownie nie zaatakujesz, nie wycofasz się albo nie zgodzisz wbrew sobie. Ważna jest zdolność zauważenia zachowania i naprawienia jego skutków:
„Przerwałem Ci i zacząłem mówić podniesionym głosem. Przepraszam za ten sposób rozmowy. Nadal chcę wrócić do kwestii podziału obowiązków”.
Przeprosiny za formę nie wymagają rezygnacji z treści. Możesz uznać własny udział i nadal oczekiwać rozwiązania rzeczywistego problemu.
Granice a kontrolowanie drugiej osoby
Granica określa, co zrobisz w odpowiedzi na konkretne zachowanie. Nie daje możliwości zarządzania decyzjami drugiego człowieka.
Kontrola:
„Nie możesz się na mnie złościć”.
Granica:
„Mogę rozmawiać o Twojej złości, ale zakończę rozmowę, jeśli zaczniesz mnie obrażać”.
Kontrola:
„Masz zawsze odpisywać mi w ciągu godziny”.
Prośba i granica:
„Potrzebuję informacji, gdy nasze wspólne plany się zmieniają. Jeżeli nie otrzymam potwierdzenia, zorganizuję ten czas samodzielnie”.
Granica może wywoływać rozczarowanie, niezgodę albo złość. Cudze niezadowolenie nie jest automatycznie dowodem, że postępujesz niewłaściwie. Jednocześnie granice nie powinny być groźbami, karami ani próbą wymuszenia uległości.
Kiedy problem nie leży przede wszystkim w Twoim wzorcu?
Autorefleksja może zostać użyta przeciwko sobie. Człowiek zaczyna tłumaczyć każde naruszenie własną nadwrażliwością, lękiem przed odrzuceniem albo schematem:
„Może tylko przesadzam”.
„Pewnie znowu personalizuję”.
„Muszę popracować nad tolerowaniem jego zachowania”.
Tymczasem druga osoba może regularnie kłamać, poniżać, przekraczać ustalenia, kontrolować pieniądze, naruszać prywatność albo stosować groźby. W takim przypadku techniki komunikacji nie zastąpią ochrony bezpieczeństwa i konsekwencji.
Zwróć uwagę, czy:
- możesz powiedzieć „nie” bez obawy przed odwetem;
- druga osoba przyjmuje odpowiedzialność za własne zachowanie;
- po rozmowach następuje realna zmiana, a nie tylko kolejne obietnice;
- Twoje granice są respektowane;
- masz dostęp do pieniędzy, telefonu, bliskich i własnych decyzji;
- konflikt nie obejmuje zastraszania, przemocy, przymusu ani niszczenia przedmiotów;
- możesz swobodnie mówić o swoim doświadczeniu bez późniejszej kary.
W sytuacji przemocy odpowiedzialność ponosi osoba ją stosująca. Nie jest to symetryczny problem interpersonalny wymagający od obu stron lepszego komunikowania się.
Jak wygląda terapia problemów interpersonalnych?
Terapia nie rozpoczyna się od założenia, że pacjent „źle układa sobie relacje”. Potrzebna jest analiza konkretnych sytuacji i sprawdzenie, czy wzorzec rzeczywiście powtarza się w różnych obszarach.
Terapeuta może pomóc rozpoznać:
- jakie sytuacje szczególnie uruchamiają reakcję;
- jakie znaczenie pacjent przypisuje zachowaniom innych osób;
- jakich emocji i potrzeb próbuje nie odczuwać albo nie ujawniać;
- jakie strategie stosuje automatycznie;
- jak zachowanie wpływa na reakcję otoczenia;
- co strategia daje krótkoterminowo;
- jaki długoterminowy koszt przynosi;
- które relacje są rzeczywiście niebezpieczne lub krzywdzące;
- jakiego nowego zachowania trzeba nauczyć się i doświadczyć.
W CBT można pracować z automatycznymi interpretacjami, eksperymentami behawioralnymi, asertywnością, rozwiązywaniem problemów i ograniczaniem unikania. Terapia schematów pomaga rozpoznać głębsze przekonania oraz tryby ochronne. Elementy pracy nad przywiązaniem i mentalizacją mogą wspierać dokładniejsze rozumienie własnego stanu oraz perspektywy drugiej osoby.
Ważnym źródłem informacji może być także relacja terapeutyczna. Pacjent, który spodziewa się krytyki, może interpretować pytanie terapeuty jako ocenę. Osoba podporządkowująca się może zgadzać się ze wszystkimi propozycjami, choć nie czuje, że są pomocne. Możliwość zauważenia i omówienia tego procesu tworzy doświadczenie inne niż dotychczasowe relacje.
Celem nie jest stworzenie osoby lubianej przez wszystkich. Jest nim zwiększenie elastyczności: umiejętności zbliżania się i oddalania, proszenia i odmawiania, prowadzenia i podążania oraz pozostawania sobą bez ignorowania potrzeb innych ludzi.
Konsultacja psychologiczna
Powtarzający się problem można zamienić w konkretną mapę
Podczas konsultacji możemy przeanalizować jedną relację lub powtarzający się konflikt, rozpoznać wyzwalacz, interpretację, automatyczną strategię i reakcję drugiej osoby. Następnie możemy zaplanować niewielkie zachowanie, które dostarczy nowych informacji zamiast ponownie uruchamiać ten sam cykl.
Sprawdź wolne terminy konsultacji
Konsultacje dla osób dorosłych.
Problemy interpersonalne – podsumowanie
Problemy interpersonalne to powtarzające się trudności w tworzeniu i utrzymywaniu relacji. Mogą polegać na nadmiernym kontrolowaniu, atakowaniu, podporządkowaniu, wycofaniu, ratowaniu innych albo poszukiwaniu ciągłych zapewnień.
Nie każdy konflikt jest dowodem utrwalonego wzorca. Warto szukać wspólnego mechanizmu wtedy, gdy podobne sekwencje powtarzają się w różnych relacjach albo wielokrotnie w tej samej relacji.
Automatyczna strategia zwykle przynosi krótkoterminową korzyść. Atak ogranicza bezradność, wycofanie zmniejsza ryzyko odsłonięcia, podporządkowanie chroni przed konfliktem, a sprawdzanie daje chwilową pewność. Późniejsza reakcja otoczenia może jednak potwierdzać dokładnie to, czego człowiek początkowo się obawiał.
Zmiana rozpoczyna się od analizy konkretnej sytuacji: faktów, interpretacji, emocji, potrzeby, strategii i odpowiedzi drugiej osoby. Kolejnym krokiem jest niewielki eksperyment — bardziej bezpośrednie pytanie, wyrażenie preferencji, pozostanie w rozmowie albo postawienie granicy.
Praca nad własnym wzorcem nie oznacza przejmowania odpowiedzialności za wszystkie relacje. Druga osoba nadal odpowiada za swoje zachowanie, a autorefleksja nie powinna służyć usprawiedliwianiu przemocy, manipulacji i regularnego naruszania granic.
Artykuł ma charakter psychoedukacyjny. Problemy interpersonalne nie są jedną diagnozą i mogą mieć różne źródła, między innymi aktualne warunki relacji, doświadczenia rozwojowe, zaburzenia psychiczne, problemy komunikacyjne, stres, przemoc albo różnice potrzeb i wartości. Tekst nie służy do diagnozowania siebie ani innych osób i nie zastępuje konsultacji psychologicznej, diagnozy ani psychoterapii. Analiza wzajemnego cyklu nie oznacza równej odpowiedzialności za przemoc, przymus, groźby, kontrolę ekonomiczną i inne formy krzywdzenia. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia priorytetem jest bezpieczeństwo i odpowiednio dobrana pomoc.
Źródła
Horowitz, L.M., Rosenberg, S.E., Baer, B.A., Ureño, G., Villaseñor, V.S. (1988). Inventory of interpersonal problems: psychometric properties and clinical applications. Journal of Consulting and Clinical Psychology, 56(6), 885–892.
Alden, L.E., Wiggins, J.S., Pincus, A.L. (1990). Construction of Circumplex Scales for the Inventory of Interpersonal Problems. Journal of Personality Assessment, 55(3–4), 521–536.
Wester, R.A. i wsp. (2026). A Latent Structural Comparison Between the Circumplex Scales of Interpersonal Problems and the Inventory of Interpersonal Problems. Journal of Personality Assessment.
Horowitz, L.M. (1996). The study of interpersonal problems: a Leary legacy. Journal of Personality Assessment.
Vittengl, J.R., Clark, L.A., Jarrett, R.B. (2003). Interpersonal problems, personality pathology, and social adjustment after cognitive therapy for depression. Psychological Assessment, 15(1), 29–40.
Bartholomew, T.T. i wsp. (2021). Latent profile analysis of interpersonal problems: Attachment, basic psychological need frustration, and psychological outcomes. Journal of Counseling Psychology, 68(4), 467–488.
Zhang, X. i wsp. (2022). The relationship between adult attachment and mental health: A meta-analysis. Journal of Personality and Social Psychology.
Hayden, M.C. i wsp. (2018). Improvements in mentalization predict improvements in interpersonal distress in patients with mental disorders. Journal of Clinical Psychology.
Safran, J.D., Segal, Z.V. (1996). Interpersonal Process in Cognitive Therapy. Jason Aronson.
Young, J.E., Klosko, J.S., Weishaar, M.E. (2003). Schema Therapy: A Practitioner’s Guide. Guilford Press.
Lev, A., McKay, M., Skeen, M., Fanning, P. (2014). Relacje na huśtawce. Jak uwolnić się od negatywnych wzorców zachowań?. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.