fbpx

Wyuczona bezradność

Kiedy myślimy o złych rzeczach, które mogą się nam przytrafić, lubimy wierzyć, że zrobimy wtedy wszystko, co konieczne, aby zmienić sytuację. Jednak badania nad tzw. wyuczoną bezradnością wykazały, że ludzie, którzy nie czują kontroli nad tym, co się dzieje, zwykle po prostu rezygnują i akceptują swój los.

Czym jest wyuczona bezradność?

Uświadomiona bezradność pojawia się, gdy zwierzę jest wielokrotnie narażone na awersyjny bodziec, od którego nie może uciec. W końcu zwierzę przestaje próbować uniknąć bodźca i zachowywać się tak, jakby zupełnie nie było możliwości zmiany sytuacji. Nawet gdy przedstawione zostaną możliwości ucieczki, ta wyuczona bezradność zapobiegnie wszelkim działaniom. Chociaż koncepcja ta jest silnie związana z psychologią zachowań zwierząt, może również odnosić się do wielu sytuacji z udziałem ludzi.

Kiedy ludzie czują, że nie mają kontroli nad sytuacją, mogą również zacząć zachowywać się bezradnie. Ta bezczynność może doprowadzić do przeoczenia szans na ulgę lub zmianę.

Odkrycie wyuczonej bezradności

Pojęcie wyuczonej bezradności odkryli przypadkowo psycholodzy Martin Seligman i Steven F. Maier. Początkowo zaobserwowali bezradne zachowanie u psów, które były klasycznie warunkowane, by spodziewać się porażenia prądem po usłyszeniu sygnału. Później psy umieszczono w skrzyni transportowej, która zawierała dwie komory oddzielone niską barierą. Podłoga była naelektryzowana z jednej strony, a z drugiej nie. Psy uprzednio poddane klasycznemu warunkowaniu, nie próbowały uciec, mimo że unikanie porażenia po prostu wymagało przeskoczenia przez niewielką barierę.

wyuczona bezradność
Wyuczona bezradność – eksperyment Seligmana

Aby zbadać dokładniej to zjawisko, naukowcy opracowali kolejny eksperyment. Tym razem zwierzęta podzielono na trzy grupy.

  • W grupie pierwszej psy były przywiązywane do uprzęży przez pewien okres czasu, a następnie wypuszczane.
  • Psy w drugiej grupie zostały umieszczone w tych samych szelkach, ale zostały poddane wstrząsom elektrycznym, których psych  mogły uniknąć, naciskając panel nosami.
  • Trzecia grupa otrzymała te same wstrząsy, co psy z grupy drugiej, z tym wyjątkiem, że nie były w stanie kontrolować szoku. Dla psów z trzeciej grupy szoki wydawały się całkowicie przypadkowe i poza ich kontrolą.

Psy umieszczono następnie w skrzyni transportowej. Psy z pierwszej i drugiej grupy szybko nauczyły się, że skakanie przez barierę wyeliminowało szok. Te z trzeciej grupy nie próbowały uciec od wstrząsów. Ze względu na wcześniejsze doświadczenia poznawcze, nie zrobiły nic, co mogłoby zapobiec lub wyeliminować wstrząsy.

Wyuczona bezradność u ludzi

Powstawanie wyuczonej bezradności zostało dokładniej zbadane u różnych gatunków zwierząt, jednak podobne mechanizmy można zaobserwować również u ludzi.

Rozważmy jeden z często używanych przykładów: dziecko, które słabo radzi sobie z zadaniami matematycznymi i w związku z tym szybko odczuwa, że cokolwiek robi, ma to mały wpływ na podniesienie swojej skuteczności rozwiązywania zadań, może doznawać w przyszłości poczucia bezradności w obliczu nowych zadań matematycznych. Tworzy ograniczające przekonanie, które uniemożliwia wyjście z błędnego koła.

Wyuczona bezradność została powiązana z kilkoma różnymi zaburzeniami psychicznymi. Depresja, lęk, fobie, nieśmiałość i samotność mogą się pogłębić wraz z postępującą bezradnością.

Kobieta, która czuje się nieśmiała w sytuacjach społecznych, może w końcu zacząć odczuwać, że nie może nic zrobić, aby przezwyciężyć swoją postawę. To poczucie, że jej symptomy są poza jej bezpośrednią kontrolą, może spowodować, że przestanie próbować angażować się w sytuacje społeczne, przez co jej nieśmiałość będzie jeszcze bardziej wyraźna.

Wyuczona bezradność jak sobie poradzić

Naukowcy odkryli, że wyuczona bezradność nie zawsze przekłada się na przyszłe sytuacje w obrębie tego samego działania. Oznacza to, że uczeń, który doświadczał wyuczonej bezradności w odniesieniu do matematycznych zadań szkolnych, niekoniecznie musi doświadczyć tej samej bezradności w obliczu wykonywania obliczeń w “świecie rzeczywistym”.

Co wpływa na to, że niektórzy ludzie rozwijają wyuczoną bezradność, a inni nie? Dlaczego jest on a charakterystyczny dla niektórych sytuacji, ale w innych ma wymiar bardziej globalny?

Wielu badaczy uważa, że ​​atrybucje lub style poznawcze odgrywają istotną rolę w określaniu przez ludzi osobistego wpływu. Pogląd ten sugeruje, że charakterystyczny styl wyjaśniania zdarzeń pomaga zatrzymać rozwój lub też rozwinąć wyuczoną bezradność. Pesymistyczny styl wyjaśniający wiąże się z większym prawdopodobieństwem doświadczania wyuczonej bezradności. Ludzie, którzy posługują się tym stylem wyjaśniającym, postrzegają negatywne wydarzenia jako nieuchronne, nieuniknione i zwykle ponoszą osobistą odpowiedzialność za takie negatywne style myślenia.

Dlatego też:
“Bądź dobrej myśli, bo po co być złej?”

Co więc ludzie mogą zrobić, aby poradzić sobie i pokonać wyuczoną bezradność? Terapia poznawczo-behawioralna jest formą psychoterapii, która może być korzystna w przezwyciężaniu wzorców myślenia i zachowania, które przyczyniają się do wyuczonej bezradności.

Wyuczona bezradność terapia

Wyuczona bezradność może mieć głęboki wpływ na zdrowie psychiczne i dobre samopoczucie. Ludzie, którzy doświadczają wyuczonej bezradności, mogą również odczuwać objawy depresji , podwyższony poziom stresu i mniejszą motywację do dbania o swoje zdrowie fizyczne. Jeśli uważasz, że wyuczona bezradność może mieć negatywny wpływ na twoje życie i zdrowie, rozważ rozmowę z psychologiem na temat kroków, jakie możesz podjąć, by zająć się tym rodzajem myślenia i stylem zachowania.

Komentując, udostępniając, “lajkując” doceniasz moją pracę i pomagasz dotrzeć temu artykułowi do większej liczby osób – DZIĘKUJĘ <3

Psycholog Wojciech Klęk

Witaj! Na imię mam Wojtek, od 2014 lat przewodzę społeczności Świadomie Przez Życie i pomagam ludziom wprowadzać zmiany w życiu poprzez szkolenia oraz sesje indywidualne. W pomocy psychologicznej wspieram klientów w poszerzaniu samoświadomości, przepracowaniu trudnych emocji oraz wypracowaniu nowych, skutecznych metod radzenia sobie z problemami. Pracuje w nurcie poznawczo-behawioralnym, terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach oraz ACT. “Sama wiedza nie wystarczy, trzeba jeszcze umieć ją stosować” Kładę nacisk na praktykę, zależy mi by klienci po sesjach wdrażali wyniesioną wiedzę w swoim życiu. Doświadczali i kreowali go swoimi działaniami / brakiem działań, decyzjami / brakiem decyzji. W pracy coacha towarzyszę klientowi w procesie odkrywania jego mocnych stron, ustalaniu celów zgodnych z jego wartościami życiowymi oraz wdrożeniu skutecznych metod działania. Dzielę się swoją wiedzą oraz dostarczam narzędzia, które ułatwiają wprowadzenie pożądanej zmiany. Fascynuję się kulturą Japonii. Praktykuję ZEN – sztukę uważności oraz Kaizen – wprowadzanie zmian małymi krokami. Mieszkam w Krakowi

KONSULTACJA