Jak radzić sobie z depresją? Plan małych kroków na co dzień
Jak radzić sobie z depresją, kiedy brakuje siły nawet na najprostsze czynności? Zwykle nie pomaga wtedy ambitny plan zmiany całego życia, zmuszanie się do pozytywnego myślenia ani czekanie na przypływ motywacji. Depresja może ograniczać energię, zdolność koncentracji, odczuwanie przyjemności i podejmowanie decyzji. Plan działania powinien więc być mniejszy i prostszy niż ten, który przygotowałaby dla siebie osoba w dobrej kondycji.
Samopomoc może wspierać zdrowienie, ale nie zastępuje diagnozy ani leczenia. Małe działania są szczególnie użyteczne jako sposób podtrzymywania podstawowego funkcjonowania, odzyskiwania wpływu i wykonywania kolejnych kroków prowadzących do profesjonalnej pomocy. Nie trzeba najpierw poczuć się lepiej, aby zacząć z niej korzystać.
Najpierw sprawdź bezpieczeństwo
Przed układaniem planu dnia warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jesteś obecnie bezpieczny. Depresji mogą towarzyszyć myśli o śmierci, samouszkodzeniu albo odebraniu sobie życia. Mogą mieć postać ogólnego pragnienia, żeby zniknąć, ale również bardziej konkretnego zamiaru lub planu.
Jeżeli masz plan odebrania sobie życia, obawiasz się, że możesz zrobić sobie krzywdę albo nie potrafisz zagwarantować sobie bezpieczeństwa, nie próbuj radzić sobie wyłącznie za pomocą poradnika. Zadzwoń pod numer 112 lub 999, zgłoś się na SOR albo do izby przyjęć szpitala z oddziałem psychiatrycznym. Możesz również skorzystać z całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222 albo telefonu 116 123 dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym.
Powiedz zaufanej osobie wprost, co się dzieje, i poproś, aby została z Tobą lub pomogła dotrzeć do odpowiedniego miejsca. Jeżeli myśli samobójcze pojawiają się bez bezpośredniego zamiaru działania, również warto możliwie szybko poinformować o nich psychologa, psychoterapeutę, psychiatrę albo lekarza rodzinnego. Pytanie o bezpieczeństwo nie pogarsza depresji — pozwala dostosować pomoc do rzeczywistego poziomu zagrożenia.
Dlaczego czekanie na motywację może pogłębiać depresję?
W depresji często uruchamia się błędne koło. Obniżony nastrój i brak energii prowadzą do ograniczenia aktywności. Człowiek wycofuje się z kontaktów, przestaje wykonywać zadania, które wcześniej dawały poczucie wpływu, i rezygnuje z czynności mogących przynieść choćby niewielką przyjemność. W otoczeniu pojawia się coraz mniej doświadczeń, które mogłyby wpłynąć na nastrój, a rosną zaległości, samotność i samokrytyka.
Dlatego w aktywacji behawioralnej nie zakłada się, że przed działaniem musi pojawić się odpowiednia motywacja. Czasami niewielka gotowość przychodzi dopiero po rozpoczęciu czynności. Nie oznacza to, że trzeba ignorować zmęczenie albo zmuszać się do realizowania planu z okresu zdrowia. Działanie powinno być dopasowane do aktualnych możliwości.
Jeśli pełnym zadaniem jest posprzątanie mieszkania, wersją na dzień z nasilonymi objawami może być zebranie naczyń z jednego miejsca. Jeśli planem był długi spacer, pierwszym krokiem może być ubranie się i wyjście przed budynek na pięć minut. Jeżeli rozmowa telefoniczna wydaje się niemożliwa, można rozpocząć od wysłania jednej wiadomości.
Szerszy mechanizm oraz sposób planowania aktywności opisuję w artykule o aktywacji behawioralnej w leczeniu depresji.
Plan małych kroków na gorszy dzień
W trudnym dniu nie potrzebujesz rozbudowanej listy zadań. Jej widok może jedynie powiększyć poczucie winy i przekonanie, że znowu sobie nie radzisz. Wybierz kilka działań związanych z bezpieczeństwem, podstawowymi potrzebami oraz utrzymaniem kontaktu ze światem.
- Zadbaj o jedną podstawową potrzebę ciała. Może to być wypicie wody, zjedzenie prostego posiłku, przyjęcie leków zgodnie z zaleceniem, umycie zębów, prysznic albo zmiana ubrania. Jeżeli nie potrafisz samodzielnie przygotować jedzenia, poproś kogoś o konkretną pomoc.
- Wybierz jedno zadanie trwające kilka minut. Nie „zajmę się zaległościami”, lecz „otworzę wiadomość”, „włożę dokumenty do jednej teczki” albo „zadzwonię, żeby przełożyć termin”.
- Wykonaj jedno działanie dające kontakt z otoczeniem. Odsłoń okno, usiądź na balkonie, przejdź się wokół budynku albo spędź chwilę w miejscu, w którym są inni ludzie. Celem nie jest natychmiastowa poprawa nastroju, lecz zmniejszenie całkowitego wycofania.
- Skontaktuj się z jedną osobą. Możesz napisać: „Mam dzisiaj trudniejszy dzień. Nie potrzebuję rozwiązań, ale czy możesz chwilę ze mną porozmawiać albo przejść się ze mną na krótki spacer?”.
- Zaplanuj jeden kolejny krok związany z pomocą. Może to być znalezienie numeru do specjalisty, wysłanie wiadomości, umówienie wizyty albo poproszenie bliskiej osoby, żeby pomogła Ci wykonać telefon.
Jeżeli wykonasz tylko jeden punkt, nie oznacza to porażki. Plan ma pomagać w przejściu przez dzień, a nie być kolejnym testem wartości i samodyscypliny. Poziom trudności należy oceniać według dzisiejszej energii, a nie możliwości sprzed depresji.
Jak wybierać aktywności, kiedy nic nie daje przyjemności?
Jednym z objawów depresji może być anhedonia, czyli ograniczenie zdolności odczuwania zainteresowania lub przyjemności. Polecenie „rób to, co lubisz” bywa wtedy frustrujące, ponieważ człowiek nie ma pewności, co jeszcze lubi i nie spodziewa się poprawy samopoczucia.
Warto chwilowo odejść od pytania: „Na co mam ochotę?” i zastąpić je trzema innymi: „Co jest potrzebne?”, „Co może dać mi choć odrobinę poczucia wpływu?” oraz „Co byłoby zgodne z tym, jak chcę o siebie zadbać?”. Aktywność nie musi od razu przynosić przyjemności, aby mieć znaczenie.
Można wybierać działania z kilku obszarów: podstawowa troska o ciało, obowiązek zmniejszający zaległości, kontakt z drugim człowiekiem oraz czynność, która wcześniej miała osobiste znaczenie. Ważne, aby nie próbować naprawić wszystkich obszarów jednocześnie.
Po wykonaniu działania sprawdź nie tylko nastrój. Zwróć uwagę również na poczucie wpływu, napięcie, zmęczenie i chęć dalszego wycofania. Czasami nastrój pozostaje podobny, ale zadanie zmniejsza chaos, samotność albo liczbę problemów czekających na następny dzień.
Jak radzić sobie z depresyjnymi myślami?
Depresji często towarzyszą myśli takie jak: „Nic się nie zmieni”, „Wszystkich zawodzę”, „Nie mam prawa prosić o pomoc” albo „Jeżeli nie potrafię wykonać prostego zadania, jestem beznadziejny”. Nie trzeba od razu przekonywać się, że wszystko będzie dobrze. Bardziej realistycznym krokiem jest zauważenie, że myśl nie stanowi jeszcze pełnego opisu rzeczywistości.
Zamiast zdania „Nie ma dla mnie żadnej nadziei” można powiedzieć: „Mam teraz myśl, że nie ma dla mnie nadziei”. Taka zmiana nie usuwa bólu, ale pomaga oddzielić doświadczenie od ostatecznego wniosku. Następnie można sprawdzić, co nasila tę myśl, czy pojawia się ona częściej wieczorem, po konflikcie, podczas niewyspania albo w chwili samotności.
Pomocne mogą być również pytania:
- Czy oceniam całe swoje życie na podstawie obecnego stanu?
- Czy wymagam od siebie tyle samo, co w okresie lepszego funkcjonowania?
- Co powiedziałbym osobie, która doświadcza takich samych objawów?
- Jaki jest najmniejszy krok, który nie wymaga ode mnie uwierzenia, że wszystko się uda?
Celem nie jest zastąpienie każdej trudnej myśli pozytywną afirmacją. W terapii poznawczej chodzi o bardziej elastyczną i opartą na faktach ocenę sytuacji. Więcej na ten temat znajdziesz w artykule wyjaśniającym, czym są myśli automatyczne.
Jak poprosić o wsparcie?
Depresja może podpowiadać, że jesteś ciężarem, inni mają własne problemy albo i tak nikt nie będzie wiedział, jak pomóc. Jednocześnie całkowita izolacja często ogranicza dostęp do doświadczeń, które mogłyby zmniejszyć bezradność i ułatwić uzyskanie leczenia.
Prośba o pomoc nie musi obejmować długiej rozmowy o emocjach. Może być konkretna: wspólny spacer, przygotowanie posiłku, pomoc w umówieniu wizyty, towarzyszenie podczas konsultacji, przypomnienie o lekach albo krótki kontakt o ustalonej porze. Bliskiej osobie łatwiej odpowiedzieć, kiedy wie, czego potrzebujesz.
Możesz napisać: „Od pewnego czasu funkcjonuję gorzej i trudno mi samodzielnie wykonać kolejny krok. Czy możesz pomóc mi znaleźć specjalistę albo zostać ze mną, kiedy będę dzwonić?”. Nie musisz najpierw szczegółowo wyjaśniać ani uzasadniać, dlaczego obecnie nie radzisz sobie tak jak wcześniej.
Co zwykle nie pomaga w depresji?
Niektóre rady brzmią rozsądnie, ale w praktyce zwiększają presję albo prowadzą do odkładania leczenia. Szczególną ostrożność warto zachować wobec:
- czekania, aż motywacja sama wróci;
- planowania wielu zmian jednocześnie;
- porównywania obecnego funkcjonowania z najlepszym okresem życia;
- traktowania depresji jako lenistwa lub braku silnej woli;
- polegania wyłącznie na afirmacjach, wdzięczności, sporcie albo suplementach;
- wykorzystywania alkoholu lub innych substancji do regulowania snu i emocji;
- samodzielnego rozpoczynania, odstawiania lub zmieniania dawki leków;
- odkładania kontaktu ze specjalistą do momentu, w którym sytuacja stanie się nie do zniesienia.
Sen, ruch, odżywianie, kontakt z naturą i relacje społeczne mogą wspierać zdrowienie, lecz nie są testem zaangażowania w terapię. Jeśli nie masz siły ćwiczyć albo przygotowywać pełnowartościowych posiłków, nie oznacza to, że nie chcesz wyzdrowieć. Nasilenie objawów może wymagać większego wsparcia i inaczej dobranego leczenia.
Kiedy warto zgłosić się po profesjonalną pomoc?
Jeżeli obniżony nastrój lub utrata zainteresowań utrzymują się przez większość dnia niemal codziennie przez co najmniej dwa tygodnie, pojawiają się problemy ze snem, apetytem, energią, koncentracją albo poczuciem własnej wartości, a trudności wpływają na pracę, relacje lub podstawową troskę o siebie, warto skorzystać z profesjonalnej oceny.
Szybszej konsultacji wymagają myśli samobójcze, samouszkodzenia, całkowite zaniedbywanie jedzenia i picia, niemożność wstania z łóżka, objawy psychotyczne, silne pobudzenie albo gwałtowne pogorszenie po rozpoczęciu lub zmianie leczenia.
Pierwszym kontaktem może być psycholog, psychoterapeuta, psychiatra, lekarz rodzinny albo Centrum Zdrowia Psychicznego. Specjalista powinien ocenić nie tylko liczbę objawów, ale także ich nasilenie, czas trwania, wpływ na funkcjonowanie, bezpieczeństwo, stan zdrowia, przyjmowane substancje i leki oraz wcześniejsze epizody.
Leczenie może obejmować psychoterapię, farmakoterapię albo ich połączenie. Do podejść psychologicznych zalecanych w leczeniu depresji należą między innymi terapia poznawczo-behawioralna, aktywacja behawioralna, terapia interpersonalna i terapia skoncentrowana na rozwiązywaniu problemów. Wybór powinien uwzględniać nasilenie depresji, wcześniejsze doświadczenia, inne problemy zdrowotne oraz preferencje pacjenta.
Jeśli nie wiesz, czego spodziewać się po pierwszym spotkaniu, pomocny może być artykuł pierwsza wizyta u psychologa – jak się przygotować. Szersze informacje o objawach, rozpoznawaniu i leczeniu znajdziesz natomiast w głównym przewodniku depresja – objawy psychiczne i fizyczne.
Konsultacja psychologiczna
Nie musisz najpierw odzyskać motywacji, żeby zgłosić się po pomoc
Podczas konsultacji możemy uporządkować objawy, ich czas trwania, wpływ na codzienne funkcjonowanie i aktualne bezpieczeństwo. Następnie ustalimy możliwy pierwszy krok oraz sprawdzimy, czy wskazana jest psychoterapia, konsultacja psychiatryczna albo dodatkowa ocena lekarska.
Sprawdź wolne terminy konsultacji
Konsultacje dla osób dorosłych.
Jak radzić sobie z depresją – podsumowanie
Radzenie sobie z depresją nie polega na zmuszaniu się do optymizmu ani realizowaniu ambitnego planu pomimo braku energii. Pierwszym krokiem jest ocena bezpieczeństwa i uzyskanie pilnej pomocy, jeżeli pojawiają się zamiar samobójczy, plan lub niemożność zadbania o podstawowe potrzeby.
W gorszym dniu plan można ograniczyć do jednej podstawowej potrzeby, jednego krótkiego zadania, niewielkiego kontaktu z otoczeniem i wiadomości do zaufanej osoby. Celem nie jest natychmiastowe odzyskanie dobrego nastroju, lecz zmniejszenie wycofania oraz wykonanie kolejnego możliwego kroku.
Nie zawsze trzeba czekać na motywację. W depresji niewielka gotowość może pojawić się dopiero po rozpoczęciu czynności. Jednocześnie działanie musi być dopasowane do rzeczywistych możliwości, a nie do standardu z okresu zdrowia.
Małe kroki mogą wspierać leczenie, ale go nie zastępują. Jeżeli objawy utrzymują się, nasilają albo wyraźnie ograniczają funkcjonowanie, warto skorzystać z profesjonalnej oceny. Poproszenie o pomoc również jest działaniem — i często jednym z najważniejszych.
Artykuł ma charakter psychoedukacyjny i nie zastępuje diagnozy, psychoterapii, konsultacji psychiatrycznej ani oceny lekarskiej. Nie rozpoczynaj, nie odstawiaj i nie zmieniaj dawki leków na podstawie treści internetowych. Jeżeli masz plan odebrania sobie życia, obawiasz się, że możesz zrobić sobie krzywdę albo występuje bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia, zadzwoń pod numer 112 lub 999 albo zgłoś się na SOR lub do izby przyjęć szpitala z oddziałem psychiatrycznym. Dorośli w kryzysie mogą również skorzystać z całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222 oraz telefonu 116 123.
Źródła
World Health Organization. Depressive disorder (depression).
National Institute for Health and Care Excellence. Depression in adults: treatment and management – NICE guideline NG222.
National Institute for Health and Care Excellence. Depression in adults: recommendations, risk assessment and treatment options.
Uphoff, E. i wsp. (2020). Behavioural activation therapy for depression in adults. Cochrane Database of Systematic Reviews.
Uphoff, E. i wsp. (2020). Behavioural activation therapy for depression in adults. PubMed.
Ministerstwo Zdrowia. Gdzie uzyskać pomoc psychologiczną i psychiatryczną?