fbpx

Mentalność ofiary – dlaczego ludzie przyjmują postawę pasywną?

Osoby posiadające mentalność ofiary charakteryzuje pesymizmem, użalaniem się nad sobą, tłumienie gniewu i przekonaniem, że życie znajduje się poza ich kontrolą. Ofiary obwiniają każdego dostępnego kozła ofiarnego (los, okoliczności, inne osoby, nawet przedmioty!) za swoje problemy i rozczarowania. Często prowadzą kryzysowy styl życia, przechodząc z jednej traumy w drugą, nigdy nie widząc wkładu, jaki wnoszą w tworzeniu własnych kryzysów. Według nich nic nigdy nie jest ich winą.

Ofiara vs mentalność ofiary
Złe momenty / gorszy czas pojawiają w życiu każdej osoby. Możesz być ofiarą przestępstwa, ulec wypadkowi, zachorować, stracić bliską osobę itd. W takim przypadku masz wszelkie prawo do odczuwania, że ​​sytuacja jest poza twoją kontrolą i myśli, że to nie jest twoja wina. Równie normalne w takim przypadku jest współczucie sobie czy poczucie bezsilności wobec wyzwania. W przeciwieństwie do prawdziwych ofiar, osoby o mentalności ofiary rozpaczają nad swoimi nieszczęściami i zatrzymują się nad nimi. Nie próbują uczyć się na swoich błędach, przeanalizować, co poszło nie tak by złożyć przysłowiowe kawałki układanki i iść dalej. Grzęzną w użalaniu się nad sobą, myśląc, że nieszczęście, które ich spotkało czyni je automatycznie osobami beznadziejnymi lub że działania innych zwalniają ich z odpowiedzialności oraz podejmowania jakiejkolwiek inicjatywy. Postawa “biedny ja” może pozornie nie stanowić problemu, jednak często powoduje podświadomy gniew i poczucie urazy do innych.

Jesteś odpowiedzialny za swoje szczęście i nie pomoże Ci, że obwiniasz innych za swe niepowodzenia

Jak powstaje mentalność ofiary

Ofiary zawsze czują się bezsilne. Pasywnie akceptują to, co się z nimi dzieje, przypisując swoje porażki działaniu innych lub brakowi życiowego szczęścia. Poczucie własnej wartości i pewności siebie, uzależniają od reakcji i informacji zwrotnych, które otrzymują od otoczenia. Kiedy są chwalone, wzrasta ich samoocena; gdy są krytykowane, czują się bezwartościowe. Pod względem psychologicznym jest to znane jako orientacja zewnętrzna. Osoby zorientowane wewnętrznie opierają swoją samoocenę i pewność siebie na wewnętrznych wartościach i przekonaniach; kiedy żyją zgodnie z własnymi standardami, czują się dobrze, niezależnie od tego, co mówią inni. Pochwały od innych mogą przyczynić się do wzrostu poczucia własnej wartości, ale krytyka go nie niszczy.

Rozwój i orientacja zewnętrzna są przedłużeniem naturalnej zależności wyniesionej z dzieciństwa. Dzieci mają niewielką kontrolę nad swoim życiem; muszą żyć z rezultatami decyzji podejmowanych przez dorosłych. Żywią nadzieję, że wraz z dorastaniem rodzice pomogą im w osiągnięciu osobistej mocy, zachęcając do podejmowania decyzji i działań zgodnych z wiekiem. Rola rodziców jako odpowiedzialnych wzorców do naśladowania i uczenia jak złagodzić swoje impulsy poprzez myślenie i planowanie w duże mierze decyduje jaką mentalność dziecko wykształci. Gdy rodzice powstrzymują okazywanie uczuć i nie udzielają pochwał, a jedynie krytykują i poniżają, dzieci wyciągają negatywne wnioski na swój temat. Tworzą przekonanie, że nie mają kontroli nad swoim życiem i że nic, co zrobią, nie może tego zmienić.

Nie zabieraj dziecku kamieni spod nóg, bo gdy dorośnie potknie się o ziarenko piasku

Dlaczego trudno porzucić mentalność ofiary

Głównymi powodami, dla których ludzie przyjmują postawę ofiary są korzyści jakie ona niesie. Mogą one wyglądać następująco:

  • nie ponosisz odpowiedzialności za rzeczy, które wydarzają się w twoim życiu
  • masz “prawo” do narzekania i otrzymywania uwagi
  • inni współczują ci i poświęcają uwagę
  • ludzie mają mniejsze oczekiwania, skłonność do krytykowania lub denerwowania się na ofiary
  • inni czują się zmuszeni do pomocy i robienia tego, o co prosi ofiara
  • nie ma czasu na nudę, ponieważ w  życiu jest tyle “dramatów”
  • unikasz doznawania uczucia gniewu, ponieważ jesteś zbyt zajęta smutkiem

Jeśli spojrzysz na powyższe stwierdzenia, zaobserwujesz prawdziwe korzyści z bycia ofiarą. Są one następujące:

  1. Uwaga innych
  2. Współczucie
  3. Zainteresowanie
  4. Wywieranie wpływu

Zaskoczony, że rola ofiary daje poczucie wpływu? Spójrz na to w ten sposób, jeśli inni będą Ci współczuli, z łatwością możesz ich zmanipulować w celu zaspokojenia swoich potrzeb i pragnień. Może to być coś małego, na przykład, ktoś zawsze zrobi dla ciebie zakupy, albo może być głębsze i bardziej podstępne, na przykład postawa “biedny ja” sprawia, że ​​inni czują przymus traktowania cię łagodnie, nie okazywania względem ciebie złości i trwania przy tobie nawet jeśli czują, że powinni odejść.

Przykładem wykorzystania mentalności ofiary do sprawowania władzy nad innymi jest związek zależny, np. związek z uzależnionym partnerem. “Opiekun” może odegrać rolę ofiary, znosić okropne zachowanie alkoholika i opiekować się nim, tylko po to by wykorzystywać poczucie winy, skargi i tyrady “biedny ja”, do kontrolowania alkoholika.

Weź życie we własne ręce. I co się wtedy stanie? Coś strasznego: nie będzie kogo obwiniać

Podobnie jak większość wzorców zachowań, mentalność ofiary jest wyuczonym zachowaniem, których źródeł można poszukać we wczesnym etapie rozwoju. Mogłeś nauczyć się odgrywania roli ofiary, poprzez obserwację dorosłych wokół ciebie. Możliwe, że miałeś współzależną relację z jednym z rodziców. Czulibyście się odpowiedzialni za swoje dobre samopoczucie, opiekowałeś się chorym (mentalnie lub fizycznie) rodzicem, lub dorastałeś w przekonaniu, że ​​jesteście odpowiedzialni za jego szczęście (częsta postawa u DDA). Przesłania, które dziecko często wynosi z dorastania w takich warunkach sugerują, że musi zasłużyć na miłość oraz, że uwagę innych można skupić na sobie poprzez słabość lub chorobę. Obie mogą prowadzić do wzorców wiktymizacji w dorosłym życiu.

Dziecko mogło nauczyć się, że postawa ofiary jest bardzo użyteczna (mógł być to sposób na przetrwanie w alkoholowym domu – role dzieci w rodzinie alkoholowej). Jako dzieci wszyscy potrzebujemy uwagi i miłości, a jeśli nie są one ofiarowane swobodnie przez opiekunów, pozostaje wykształcenie strategii, dzięki którym je otrzymamy. Być może w twoim domu rodzinnym jedynym sposobem na otrzymanie uwagi i opieki była choroba, nieporadne działanie lub pozwolenie, by przydarzyły ci się złe rzeczy. Wielu ludzi, którzy żyją z mentalnością ofiary, cierpieli z powodu nadużyć w dzieciństwie. Bezsilność, jaką odczuwa dziecko, w połączeniu z głęboką hańbą, może skutkować, że zamiast dojrzałości staje się dorosłym dzieckiem, który nie ma poczucia własnej wartości i postrzega świat jako niebezpieczne miejsce, w którym się zagubiło.

Jak wyjść z roli ofiary

Mentalność ofiary jest wyuczonym zachowaniem, co oznacza, że można się jej “oduczyć”. Jest to proces, który wymaga czasu i może być dość intensywny, zwłaszcza jeśli wiąże się z traumą z dzieciństwa, taką jak nadużycie lub zaniedbanie. Zerwanie z wiktymizacją oznacza, że ​​zmierzysz się poczuciem gniewu, smutku, wstydu i strachu, który się w tobie znajdują – mentalność ofiary chroni cię przed nimi, jednocześnie odcinając od pełnego doświadczania i kreowania własnego życia. Postawa ofiary często rozwija się w dysfunkcyjnych relacjach, dlatego też oduczenie się tej postawy dużo sprawniej przebiega w relacji z innymi. Relacja terapeutyczna może stworzyć bezpieczną przestrzeń do odkrywania siebie, poznania dlaczego przyjmujesz rolę ofiary, co doprowadziło do takiej postawy w dorosłym życiu. Pomoże ci również w nauce nowych sposobów myślenia i patrzenia na świata, który będzie dla ciebie bardziej “zdrowy” i wspierający.

Masz pytanie dotyczące mentalności ofiary? Zapytaj poniżej.

Komentując, udostępniając, “lajkując” doceniasz moją pracę i pomagasz dotrzeć temu artykułowi do większej liczby osób – DZIĘKUJĘ <3

Psycholog Wojciech Klęk

Witaj! Na imię mam Wojtek, od 2014 lat przewodzę społeczności Świadomie Przez Życie i pomagam ludziom wprowadzać zmiany w życiu poprzez szkolenia oraz sesje indywidualne. W pomocy psychologicznej wspieram klientów w poszerzaniu samoświadomości, przepracowaniu trudnych emocji oraz wypracowaniu nowych, skutecznych metod radzenia sobie z problemami. Pracuje w nurcie poznawczo-behawioralnym, terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach oraz ACT. “Sama wiedza nie wystarczy, trzeba jeszcze umieć ją stosować” Kładę nacisk na praktykę, zależy mi by klienci po sesjach wdrażali wyniesioną wiedzę w swoim życiu. Doświadczali i kreowali go swoimi działaniami / brakiem działań, decyzjami / brakiem decyzji. W pracy coacha towarzyszę klientowi w procesie odkrywania jego mocnych stron, ustalaniu celów zgodnych z jego wartościami życiowymi oraz wdrożeniu skutecznych metod działania. Dzielę się swoją wiedzą oraz dostarczam narzędzia, które ułatwiają wprowadzenie pożądanej zmiany. Fascynuję się kulturą Japonii. Praktykuję ZEN – sztukę uważności oraz Kaizen – wprowadzanie zmian małymi krokami. Mieszkam w Krakowi

KONSULTACJA